reklama

Maj 2012

Martusia no właśnie dlatego moge karmić :P ale ten endokrynolog jest tez ginekologiem i mi powiedział że on zna takie leki i umie dobrać takie dawki że karmic tez bym mogła :D
Pieszczotka ostatnio jak mi rosa ósemka to nie wiedziałam czy mnie boli glowa, ucho czy oko :O byłam w takiej desperacji że z miejsca na rwanie chcialam iśc... Jedz lody na tą opuchliznę może zimno pomoże
Azula kompa jak sie załapie to już reszta do przodu :P Mój tata sam nauczył się taakiego oprogramowania że w pracy byli w szoku i postawii go bez szkoleń na takiej maszynie że szok :P Mama pogina w gierki że już którąś klawiature popsuła :P a teście 10 lat młodsi przychodzą do nas żeby im włączyć kompa :O

UMYŁAM OKNA :P jedno nie myte od wstawienia czyli od istopada zeszłego roku o.O teraz się świecą jak psu jojca :D poza tym wszędzie indziej burdel do kwadratu :P
Także żadna nowość IDĘ SPRZĄTAĆ DALEJ

BUziaki :****
 
reklama
jestem ciekawa czy za pare lat tez bede taka niekumata z technika:) nie wiem co moze byc w kompie skomplikowane :) chociaz dvd czy ustawienia pilota mnie nie interesuja i nie mam zielonego pojecia co, gdzie i jak- wiec jednak wszystko zalezy od tego czy cos sie chce i czy cos sie czesto uzywa :sorry::tak:
 
Bosch tak piszecie o tych rocznikach,ze mi sie wlosy na glowie jeza.Mam meza w wieku wiekszosci waszych rodzicow :-p i Azuli ;-) Ale tez mlody jest duchem,ogrania wszystko,na o wiele mlodszego wyglada i jest super,ze mam jego :-)
Witam ja sie tylko z Wami,dzis nie ograniam,bo jestem zabiegana...w zolwi sposob,ale zawsze.
Milego weekendu!!!
 
Moja mama rocznik '53 a to u niej widzialam pierwszy komputer, 20 lat temu:) Jest ksiegowa i od 20 lat w pracy tylko komp, w domu tez śmiga, od 20 lat rachunki placi przez internet, leczy sie u doktora Google - juz wszystkie choroby jej wynalazl:))

Tata też sie przy niej wyedukowal i pocinal w gierki nalogowo - w pewnym momencie w domu byly 4 kompy - nic dziwnego, ze ja i brat poszlismy na Informatyke;))

Mlody w czwartek byl na szczepieniu, pediatra go zbadala i nie szczepila, bo mial zaczerwienione gardlo. Od czwartku marudny, ale da sie ogarnąć. Nie chce jeść, zaciska usta. No i dzis rano sie budzi a cale usta biale, w ustach bialo czerowno - pleśniawki jak cholera. Szlag mnie trafil natentychmiast, bo w czwartek Leszek mowil lekarce, ze maly sie krztusi jak pije i ma chrypkę - ona go zbadala i stwierdzila, ze ok, ale lepiej nie zaszczepi i mamy obserwowac. A w sobotę juz plesniawki az do ran... W aptece babka mowi, ze jest Aftin, teoretycznie od 1 roku życia a przy takich rozleglych zmianach pewnie nie pomoże za wielke. Reszta na recepte. I co robic - na pogotowie ze zdrowym dzieckiem to idiotyzm, bo tam dzis pewnie ze trzy grupy przedszkolne z kichawkami czekaja... Wezwalismy prywatnie do domu, zabolalo nas to 80,00 pln i dostal mały receptę na lek - juz go mazam, mam nadzieje, ze mu przejdzie.

Leszek byl troche na mnie zly, ze w ten czwartek go z malym wyslalam, w sumie z niczym, bo maly ani kataru, ani kaszlu, tylko ta chrypka i niechęć do jedzenia. A teraz czytamy, ze to objawy plesniawek wlasnie. Szkoda, że pediatra nie czytala...


Mysio - ja bym takiego pracownika jak Ty to w trybie przyspieszonym zwolnila;))) Czytam juz ktorys dzien, że sprzatasz a caly czas masz burdel - spinaj poslady mała, bo Wielkanoc Cie zastanie;)
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny napiszcie mi prosze jaki macie model tego termometru microlife ktory polecacie- bo chce zeby mi ktos w pl kupil ( tu ich nie ma) - patrze w internecie i sa rozne rozniste!
 
Flaurka ja wiem że Ty pedantka :P wpadaj do mnie na kawe a może i POSPRZĄTAMY razem :P:P bo coś czuje że masz jeszcze czasu trochę :P

Młody pad mi na kanapie... wsadził se dyda w pysk, odwrócił się dupką i słyszę że chrapie :eek: no to nam teraz zaśnie po 22.00
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry