reklama
Stokrotka812
Fanka BB :)
Suzi dałaś nam ciężką zagadkę :-) Sama wiesz, że nie jest łatwo odpowiedzieć na Twoje pytanie. Jeżeli w pełni ufasz swojemu ginowi to idź do niego, a jeżeli się wahasz to daruj sobie jedna wizytę u niego i wybierz ta kobitkę. Do swojego gina przyniesiesz najwyżej komplet badań, a jakby się dziwił to jakiś tam pretekst wymyślisz. Dwa razy tego samego badania faktycznie nie ma co robić, bo i tak dowiesz sie tego samego.
samo usg nie jest szkodliwe... u mnie problem polegał na tym, ze w 34tc dowiedziałam się, ze urodzę karła i stres z tym zwiazanym spowodował że łożysko przestało pracowac, a Stas otrzymywać pożywienie. Lekarz który mnie operował, miałam cc, stwierdził że moj synek przezył cudem, a lozysko niewydolne było z powodu stresu
oczywiście Stasiu urodził się zdrowy, ale w 39tc. wazył jedynie niewiele ponad 2kg. Dzis wiem, ze ani aparaturze ani lekarzom nie mozna do konca ufac. i uwierzcie mi, ze nie da sie przygotowac na narodziny chorego dziecka, to po prostu niemozliwe. uwazam ze chore dzieci maja w naszym spoleczenstwie ciezki los, ale jesli rodzice sa odpowiedzialni i kochajacy to ich zycie potrafi być piekne, spojrzmy na naszego kochanego Asika i jego Synka
poza tym takie badania daja tylko 70 procent pewnosci, wiec niepokoj zostaje do konca...
ja juz znalazłam sie w sytuacji gdy miałam urodzic chore dziecko i choc i tak nie miałam juz wyboru czy usunac ciaze czy nie, poniewaz bylo zbyt pozno to ani przez sekunde nie załowałam ze mam w brzuszku tego lokatorka
wiem ze teraz nie usunelabym ciazy, bez wzgledu na to jaka by to nie miała byc choroba...walczyłabym o dobre zycie dla mojego maleństwa, mam jednak nadzieje ze nasz Skarb urodzi sie cały i zdrowy
nie mniej jednak nie neguje tych osob ktore gotowe byłyby ciaze usunąć, poniewaz kazdy z nas ma prawo decydowac o wlasnej przyszlosci, a wychowanie chorego dziecka to wielkie wyzwanie...
ja juz znalazłam sie w sytuacji gdy miałam urodzic chore dziecko i choc i tak nie miałam juz wyboru czy usunac ciaze czy nie, poniewaz bylo zbyt pozno to ani przez sekunde nie załowałam ze mam w brzuszku tego lokatorka
Martusia22267
Fanka BB :)
to lepiej odpuszczę sobie te okna nie ma co ryzykować
będe musiala mojego S do nich zaciągnąć bo tragicznie już wyglądają, umyje je na pewno tylko jak to facet ale lepiej tak niż wcale
będe musiala mojego S do nich zaciągnąć bo tragicznie już wyglądają, umyje je na pewno tylko jak to facet ale lepiej tak niż wcalehej
Pewnie mnie nikt nie pamieta,bo ostatnio pisalam jaka bylam w 6 tygodniu.
Mialam troche przejsc ciazowych.Wyladowalam w szpitalu z calodobowymi wymiotami.Prawie sie odwodnilam.Ale juz jest ok.dzidza zdrowa-a to najwazniejsze;-)
Ja tez odradzam mycie okien.
Mi tez lekarz proponowal genetyczne.Ale zrezygnowalam.
Tym bardziej,ze nie daja 100% pewnosci.
A znam przypadki,ze lekarz mowil,ze dziecko bedzie chore a urodzilo sie zdrowe i na odwrot.
Pewnie mnie nikt nie pamieta,bo ostatnio pisalam jaka bylam w 6 tygodniu.
Mialam troche przejsc ciazowych.Wyladowalam w szpitalu z calodobowymi wymiotami.Prawie sie odwodnilam.Ale juz jest ok.dzidza zdrowa-a to najwazniejsze;-)
Ja tez odradzam mycie okien.

Mi tez lekarz proponowal genetyczne.Ale zrezygnowalam.
Tym bardziej,ze nie daja 100% pewnosci.
A znam przypadki,ze lekarz mowil,ze dziecko bedzie chore a urodzilo sie zdrowe i na odwrot.
fiore
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 24 Wrzesień 2011
- Postów
- 1 902
Witajcie!
Cos sie jakos niespokojnie porobilo i pelno zmartwien oraz gdyban.Glowy do gory dziewczyny,stres jest nam teraz jak najmniej potrzebny.Bedzie dobrze!
Ja bylam dzis w sklepie z mezem,ale jako nie za bardzo mi sie chcialo chodzic i ogladac rozne rzeczy.Jakos nigdy nie lubilam zakupow i chodzenia za nimi.Kupilam za to nowa ksiazeczke dla V,bo uwielbia je...tak jak i ja;-)
Do tego dzis zalozylam spodnie ciazowy,bo juz tylko takie nie cisna mnie w brzuchu,ale za to widze ze schudlam bo mi spadaja z tylka.I tak sie z nimi nameczylam na dworzu-a jak je w domu sciagnelam to mnie maz "objechal",ze znowu mam patyczaki a nie nogi
Ostatnio,jak nie musialam nigdzie wychodzic to tylko w legginsach ganialam po domu i cos mi sie widzi,ze musze sobie jakies cieplejsze kupic,by miec na wyjscie.
Jezeli chodzi o chore nornarodzone dzieci,mam nadzieje ze mnie to nie dotknie,ani zadnej z nas,ale tez nie wiem co bym zrobila.
O ciazy i problemach z V,napisze na zamknietym,jak znajde na to chwile.Moze Wam sie przydac,tak mysle.
Znikam,buzka!
Cos sie jakos niespokojnie porobilo i pelno zmartwien oraz gdyban.Glowy do gory dziewczyny,stres jest nam teraz jak najmniej potrzebny.Bedzie dobrze!
Ja bylam dzis w sklepie z mezem,ale jako nie za bardzo mi sie chcialo chodzic i ogladac rozne rzeczy.Jakos nigdy nie lubilam zakupow i chodzenia za nimi.Kupilam za to nowa ksiazeczke dla V,bo uwielbia je...tak jak i ja;-)
Do tego dzis zalozylam spodnie ciazowy,bo juz tylko takie nie cisna mnie w brzuchu,ale za to widze ze schudlam bo mi spadaja z tylka.I tak sie z nimi nameczylam na dworzu-a jak je w domu sciagnelam to mnie maz "objechal",ze znowu mam patyczaki a nie nogi
Ostatnio,jak nie musialam nigdzie wychodzic to tylko w legginsach ganialam po domu i cos mi sie widzi,ze musze sobie jakies cieplejsze kupic,by miec na wyjscie.Jezeli chodzi o chore nornarodzone dzieci,mam nadzieje ze mnie to nie dotknie,ani zadnej z nas,ale tez nie wiem co bym zrobila.
O ciazy i problemach z V,napisze na zamknietym,jak znajde na to chwile.Moze Wam sie przydac,tak mysle.
Znikam,buzka!
fiore
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 24 Wrzesień 2011
- Postów
- 1 902
Martaik ja juz poczulam motylki pare dni temu i codziennie je czuje i to zawsze w prawie tym samym miejscu.A z V poczulam w 13tyg,i to lekkiego kopniaczka a nie motylki.Ale na razie mi to wystarczy
Jelita tez czuje,wiec wiem ze to nie one powoduja motylkowanie 
Dido mam nadzieje,ze teraz sie bedziesz lepiej czula.Uwazaj na siebie kochana!
Jelita tez czuje,wiec wiem ze to nie one powoduja motylkowanie 
Dido mam nadzieje,ze teraz sie bedziesz lepiej czula.Uwazaj na siebie kochana!
reklama
Podziel się: