Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


Moze powiecie, ze przesadzam ale mi jest zal zycia i zdrowia na ciagle klotnie i unikanie "tych ludzi" wydaje mi sie jedyna skuteczna metoda - odkad urodzil sie Oliver kazde spotkanie z jego rodzina konczy sie wielodniowymi scenami - ja mam dosc!!!! A o co poszlo dokladniej tym razem: siostra tesciowej z mezem nie zadali sobie trudu przez 4 lata, zeby mnie poznac. Ba, nie wiedza nawet jak wygladam. Nic. Odrzucili kazde zaproszenie meza, zaproszenie na impreze weselna, slowem - unikali nas jak ognia. I nagle oto, po latach ignorowania (obopolnego, bo ja sie w koncu unioslam honorem) ten gnoj daje mi... prezent gwiazdkowy. Nie wiem, co to bylo, pewnie czekoladki czy mydlo za 50 centow, nie wnikalam, nie otworzylam, nie przyjelam. Malz z tesciowa uwazaja, ze powinnam przyjac prezent a ja sie pytam: po kiego ch...? Mam udawac, ze sie kochamy i ze tych 4 lat ignorowania mnie nie bylo? Jak zwykle brudy zmiesc pod dywan i pieprzyc o pogodzie? To nie w moim stylu! udawalismy, ze nie istniejemy przez 4 lata, moge i nastepne 40. Mam wprawe. Powinni byc szczesliwi, ze zachowalam sie dokladnie jak oni: bez slowa. Gdyby sie zachowala spontanicznie to rzucilabym mu ten prezent w pysk ze stekiem przeklenstw. Do tej pory nudzilam sie tylko z rodzina meza. Od porodu palam do nich szczera nienawiscia. A mialam wczoraj taki swietny humor - obejrzalam genialna komedia, splakalam sie do lez, dzis swieci slonce, po raz pierwszy od chyba 3 tygodni ale moj malz postanowil wszystko zrujnowac i doprowadzic mnie do furii. Scena byla jak jeszcze nigdy, az sie Oliver poplakal ze strachu
I czy ci gnoje sa tego warci? NIE. Wiec wiecej ze scierwem rozmawiac nie bede! A ja, w przeciwienstwie do malza, potrafie byc zelaznie konsekwentna.
A ja - ubijaczke do kartofli. Czy ktos to przebije?
;-)