reklama

Maj 2012

Heheheh nie chodziło mi o skladanie życzeń :-D:-D:-D za które oczywiście serdecznie dziekuje w imieniu Alutka :* lecz o sam fakt przemijającego czasu. To co było dzis, wczorej przechodzi do historii :eek: Jeszcze chwilka i roczek! :szok:

Pieszczoszka serce bo głupio mi było dziękować za post nie będąc do konca pewną ze chodzi o mnie...za to teraz serdecznie dziekuję :* :* :* mam nadzieje ze jutro uda mi sie odpalic gg...;-)
Olisiia mocne kciuki aby szybko przeszlo Oleńce :* &&&&&&
 
reklama
pieszczoszka powdzenia. u nas są taie same procedury. Znajomi brali psa ze schroniska to najpierw mieli jakies potkanie, później niespodziewaną wizytę w domu a jak już dostali psa to na weekend i w poniedzialek przyszli sprawdzic czy sa pewni itd i jeszcze póxniej mieli jeden niespodziewany nalot. Doslownie jak opieka spoleczna :-D

Suzi najlepszego na rocznice i na 9 miesięcy.

Anik moja tez bardzo długo ustawiała się do raczkowania i tylko balansowała a później rzucała się na brzuch i pełzała.

Ja choinke musze jutro rozebrac, bo sypie się dziadosko a Zuza już w sumie rozpoczęła rozbieranie, bo podłazi i ściaga wszystko, a ze się sypie to calusieńkie ręce w igłąch i do buzi :szok: w przyszłym roku musze pojechac na plantację i własnoręcznie tuż przed wigilią urabać, bo co z tego, ze ja kupiłam choinkę 3 dni przed świetami jak ona pewnie na placu stała z miesiąc :wściekła/y:
 
Witajcie, może w końcu dam radę napisać.

Suzi, buziaki dla Aliego na urodzinki i zdrówka, zdrówka, zdrówka!

Olisiaa, również zdrówka!

I dla wszystkich chorowitek!

Pieszczoszka, powodzenia, super że adoptujesz psiaka!

Azula, szkoda, że kończysz cycowanie, ale i tak długo karmiłaś. Ja nie wyobrażam sobie przestać.

Ninka rządzi nami jak chce, szczególnie w nocy, budzi się około 2 - 3 w nocy, biorę ją na karmienie do łóżka i oczywiście przysypiamy razem, kiedy chcę ją odłożyć do łóżeczka to robi wielkie oczy i zaczyna płakać, albo co gorsza kłócić się ze mną, więc biorę ją z powrotem do łóżka a ona jeszcze za nim położę ją na prześcieradle to już śpi, mruczy, posapuje, wtula się no i nie da się odłożyć :-D Ależ ja ją kocham!

U nas ok, marudzenie trochę ustąpiło, zębów nie ma, ale dziąsła spuchnięte na maksa.
Chyba tyle.

Pozdrowienia i buziaki!
 
Jeanta, dzięki ale nie jest tak prosto z tymi kitkami, bo od kilku dni Ninka wyrywa spinki z włosami a gumki ściąga i próbuje zjeśc :szok: a grzywa wpada jej do oczu!
Ja za to zazdroszczę Ci dwóch kreseczek :-p
 
Annte: ale jak slodko wyglada :) ja tez mialam takie kitki w tym wieku no ale nasza mala niestety w tate poszla :)
A co do dwoch kreseczek to pewnie ciezki okres bedzie :) obym tylko nie wymiotowala tak jak z mala :)
 
reklama
Pochwalić się chciałam, Gabryś śpi :-D Jedyna zmiana - kąpiel godzinę wcześniej. Mam nadzieję, że uda się to utrwalić... :-p

annte - Gabrysiowi też grzywa na oczy zaczyna lecieć i mam problem :-p z jednej strony nie chcę mu ścinać włosków, cudne ma... a z drugiej idiotycznie wygląda facecik ze spineczkami, nawet czarnymi :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry