reklama

Maj 2012

reklama
kugela - to ona lizała jego:) ogólnie dziewicą nie jest, ale miała kiedyś narzeczonego, zostawił ją i "jej ciało tęskniło równie mocno za seksem, jak umysł za nim", więc postanowiła, że prześpi się tylko z tym jedynym, kiedy będzie pewna, że jej nie zostawi. do tego ma rozterki między dwoma panami i obu trzyma na "dystans", bo mimo zachowania nie fair tak daleko się nie posunie. walczy ze sobą, ale wierzę, że się podda:)
straszyć dzieci nie zamierzam, po prostu będę rozmawiać, tłumaczyć jak wygląda ciążą, poród, wychowywanie dziecka. powiem o złych stronach, ale i dobrych. tak samo zrobię z alkoholem, papierosami, pomijając tylko dobre strony:) ale kiedy dzieci będą się zbliżały do pełnoletności będą mogły, w domu, przy mnie spróbować np. piwa smakowego. uważam, że lepiej nie tworzyć z tego zakazanego owocu, bo będzie jeszcze gorzej, a tak - spróbują i zobaczą, że to nic "unoszącego do nieba". chcę być otwartą matką, żeby mogli mi powiedzieć o problemach, ale widzę teraz, że dyscyplinę to w tym domu trzymam ja. od ograniczeń i darcia pyska też jestem:) Bartek mi się ostatnio odgraża, że jak mu czegoś nie pozwalam to poskarży tacie:-D oczywiście próbował, ale kończyło się na tym, że tata wolał się ze mną nie kłócić. i kurczę takim jest borsukiem ten mój mąż, a dzieciom dałby wszystko i na wszystko pozwolił- najgorsze są ich wypady do sklepu - nakupują dziadostwa (jajko z maleńką zabawką i 3 cukierkami za 5 zł, czy tysięczne auto za 30:sorry2: - bezsens).

azula - zwykły za chyba coś koło 150 zł plastikowy:P myślę, że w tym lecie to już będzie na niego troszkę za mały, ale 3 lata jeździł równo.
coś jakby to ROWEREK TRÓJKOŁOWY- MIŚ PANDA -5 KOLORÓW (2909499290) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. jedyne co się z nim stało to lekko wyblakł od słońca i naklejane oczy naszej żyrafy się oderwały. baterie wiadomo - szybko padały, ale ja jakoś nie lubiłam jak mi piszczało podczas spacerów. Nasz ma 2 koszyki na kierownicy - na zabawki i z tyłu - na moje zakupy:) fajne jest to, że najpierw ma podstawkę pod nogi, obręcz chroniącą przed wypadnięciem, a później się to odkręca i może śmigać starsze dziecko. a! daszek był niewypałem - szpecił tylko, nie chronił od słońca i zasłaniał dziecko - bartek jeździł już jako 10 miesięczniak, więc wolałam go widzieć.

suse - czyli wnioskuję, że nie zamierzacie mówić synowi, że adoptowany? ja nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji..

Kilolciu - no właśnie taka staram się być, tylko gdzieś po drodze stałam się tym złym policjantem:D

Pieszczoszka - tak mi się zdawało, że Lura ma więcej niż 75, bo moja Nuta ma 76:D nie widzimy tego jak szybko rosną nasze maluchy do póki nie zmierzymy. waga u nas 8350 i wydaje mi się, że sporo, a Wy mi wyskakujecie z 10:szok::-D

Yolanta - teraz tak wolisz, ale w lecie jakoś się wcześniej wstaje, bo szkoda dnia:) do tego wieczorem jak dzieć śpi można się gzić z mężem na balkonie w świetle księżyca;)

no nie ma jak... naczytałam się wczoraj i sny mnie nawiedziły całkiem, całkiem stąd mój humorek z rana;)
 
Twoje dziecko jest wyższe i waży więcej, niż większość rówieśników.Waga: Między 90. a 97. centylem wagowym, wzrost: Powyżej 97. centyla wzrostowego.

takie cos mi wyszło w tej siatce centylowej:szok: ale martwić sie chyba nie musze??
 
Nieeee, spokojnie Pieszczoszka. Zarówno wagę jak i wzrost ma wysokie, ale równomierne, więc jest okej :-) I to, że dziecko jest duże jako niemowle, wcale nie znaczy, że tak będzie w dorosłym życiu. Mój ex jako niemowlak był bardzo długi, a teraz niższy ode mnie :-p

zanetaa - no chyba otwarte okno to jedyna opcja, chociaż mało romantyczna, bo mieszkamy na parterze przy dość ruchliwej ulicy :-p
 
Zaneta jezeli chodzi o kwestie mowienia prawdy to ja jeszcze sie bije z myslami.Moj maz tak sie cieszyl faktem "zdobycia" naszego synka ze powiedzial o wiele za duzo ilosci lidzi.Faceci to gorsze paple niz wam sie wydaje.Moj synek pochodzi z baaaaaardzo nieciekawej rodziny ,w detale nie bede wchodzila bo wstyd posac a kto chce znac nasza historie to moge najwyzej na priv.Nie chce mu mowic bo chce zaoszczedzic mu rozczarowan.Mamy go od samego poczatku.Urodzil sie w poatek o 16.45 a w poniedzialek o 11 mialam juz go w aucie.Takze jest nasz i koniec.Cholera wie co zycie jeszcze przyniesie ale na dzien dzisiejszy sama wolala bym nie wiedziec o takiej rodzinie.Ma wszystko czego dziecko potrzebuje a my nigdy nie damy mu nawet powodu do myslenia ze moze byc inaczej...
Moja corka wazy 11 kg wiec twoja Hanka to piorkowa waga.
 
Pieszczoszka: tak myslalam ze jest dluzsza niz 75 :p odrazu widac nawet pozdjeciach :) nelka 75 cm! Ciezko to tak dokladnie zmierzyc ale widac roznice :pp bedzie po prostu wysoka :) chociaz kto wie w sumie ona juz 9 msc skonczyla! A my za 3 tyg dopiero 8!! :)
 
reklama
Kurcze, suse, moim zdaniem chyba lepiej powiedzieć. Lepiej, żeby dowiedział się od was niż od życzliwych sąsiadów/przyjaciół/wujków. Ale wierzę, że to trudna decyzja i nie tylko to ma na nią wpływ. Jakkolwiek postąpicie oby to było słuszne :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry