Fiore - jak już wyszły do połowy to myślę, że to raczej nie one, choć wszystko jest możliwe.. przy dzieciach nauczyłam się, że nie ma rzeczy niemożliwych, a b. często są zupełnie niespodziewane

zdrówka Kochani:*
annte - co radzę? dużo nie mogę.. dentysta, maść na sutki i drzemka popołudniowa.. kawę mogę dla Ciebie zrobić
e: Ollena - Mia ma piękne oczy! cudowna jest
szukałam nowego Grey'a.. znalazła książkę, która zapowiada się nie najgorzej.. wkleję kawałeczek z okładki:
"Nigdy nie zdradziłam męża. Nie miałam też żadnych powodów, by podejrzewać, że on mnie zdradził. A teraz zapraszaliśmy obcą osobę do naszego łóżka. Musiałabym być stuknięta, żeby nie czuć niepokoju.
Pożądanie zwyciężyło nad zdrowym rozsądkiem. Zupełnie jak w przeszłości, gdy moje ciało zignorowało rady umysłu i serca. Dojrzałam, ale nie zmądrzałam.
Stałam pomiędzy, ale jednocześnie ponad nimi, jak dama między dwoma królami. Byli opanowani, choć gotowi zmienić to w każdej chwili, czekali tylko na moją komendę. Nie byli podobni, ale w tej chwili całkowicie nierozróżnialni.
– Chodźcie – powiedziałam cicho, ale obaj mnie usłyszeli. Odwróciłam się na pięcie i ruszyłam do sypialni, nie oglądając się za siebie. (…) Podniosłam powoli ręce, ujęli moje dłonie i wtedy ich przyciągnęłam. Poczułam na plecach ręce męża obok rąk Alexa. Nie byliśmy już trójkątem o ostrych wierzchołkach, lecz tworzyliśmy krąg. Spleciony z ramion, nóg i złączony wspólnym pragnieniem."
co Wy na to?