Katasza
Fanka BB :)
U nas też dzisiaj pogoda do bani. Wczoraj było całkiem fajnie a dzisiaj calutki dzień pada. Ze żłobka to chyba tramwajem wrócimy.
Ząb przestał boleć ale nie obyło się bez wizyty na pogotowiu (mają tam nocny dyżur stomatologiczny). Okazało się, że zrobił się stan zapalny, pani stomatolog (przemiła mimo godziny 23) zatruła ząb i kazała iść za 2-3 tygodnie na kanałowe. Ból przeszedł dopiero koło 3 w nocy ale już nie wrócił i ostatnią noc przespałam całkiem przyzwoicie. Szkoda, że Ula tak dobrze nie śpi ale 3 idą dalej.
W niedzielę powiedzieliśmy rodzinie o drugim dziecku. Ucieszyli się :-) w pracy na razie wie jedna osoba ale niedługo powiem reszcie.
Poza tym wszystko ok. Buziaki dla Was. Ja się zbieram po Młodą.
Ząb przestał boleć ale nie obyło się bez wizyty na pogotowiu (mają tam nocny dyżur stomatologiczny). Okazało się, że zrobił się stan zapalny, pani stomatolog (przemiła mimo godziny 23) zatruła ząb i kazała iść za 2-3 tygodnie na kanałowe. Ból przeszedł dopiero koło 3 w nocy ale już nie wrócił i ostatnią noc przespałam całkiem przyzwoicie. Szkoda, że Ula tak dobrze nie śpi ale 3 idą dalej.
W niedzielę powiedzieliśmy rodzinie o drugim dziecku. Ucieszyli się :-) w pracy na razie wie jedna osoba ale niedługo powiem reszcie.
Poza tym wszystko ok. Buziaki dla Was. Ja się zbieram po Młodą.
wczorajszy dzień spędziłam u rodziców, jutro też jadę... czemu? bo u nich jest ciepło. U nas wytrzymać się nie da po prostu. A nie chcę, żeby mi się mały przeziębił.
4.30. Mateuszowi powoli szkoła przestaje się podobać - Pani dużo zadaje, wcześniej trzeba iść spać no i nie ma tryle czasu żeby na dwór wyjść, do tego jest mały szałaput, ze wszystkim się spieszy np. robiąc ślaczki to tylko początek jest ładny a im bliżej końca zadania tym gorzej. Ola wybitnie chciałaby mu pomagać w odrabianiu lekcji
, co jest raczej nie wskazane.
bo w sumie mój dzień zaliczam do udanych
