Witajcie,
od wiekow nie pisalam ani tu ani na fb. I czytalam tez niewiele. Liczylam, ze w wolnych chwilach w pracy do was wroce, ale mialam calkiem zablokowany net - do wczoraj, gdy nagle cudownie zaczal dzialac!
Takze jestem, choc nie wiem, na jak dlugo. Kontrakt konczy mi sie za ponad tydzien i jeszcze nie wiem, co dalej. Wciaz licze, ze dzis dosta do mnie jakies dobre wiesci...
Robert sie zaklimatyzowal u niani w nimiprzedszkolu. Ciesze sie z wyboru. Pani ma u siebie w domu maluchy - nie wiecej niz czworo. Robus polubil Melinde, lubi sie bawic z dziecmi, ale sporo czasu tez spedza z nia prawie sam, bo np. w poniedzialki jest z nim dwoje dzieci 4/6 miesiecy, wiec jeszcze malo interaktywne.
Zdrowy jest jak ryba, nawet wirusa zaladkowego, z ktorym ja zdychalam w mekach przez dwa dni i podarowalam rodzinie, przeszedl tak, ze do tej pory mamy watpliwosci, czy to na pewno to zlapal
Wciaz karmie Robulka piersia i jakos zadne z nas nie wyobraza sobie, by zaprzestac. Uwielbiam te nasze ssanki-przytulanki. Na nocne ssanie tez jakos specjalnie nie narzekam, a maly dostawia sie w nocy dosc regularnie. Przyzwyczailam sie i czasem nawet sie nie budze
Robus jest bardzo sprawny manualnie (mysle, ze duza zasluga sposobu rozszerzania diety), potrafi sie dlugo skupic na jednej czynnosci i jest precyzyjny i dokladny. Dlugo mu zajelo podjecie decyzji o samodzielnym chodzeniu. Gdy mial 8.5 zaczal raczkowac, od 10.5 miesiaca raczkowanie polaczy z chodzeniem przy meblach i wspinaniem sie. A gdy skonczyl 15 miesiecy, postanowi, ze bedzie juz dwunozny i nastepnego dnia wstal i ruszyl. Raczkuje teraz rzadko, bardzo podoba mu sie postawa stojaca. Od razu ruszyl pewnie, bez upadkow. Swego czasu troche balam sie etapu, gdy mialam uzyczac swoich rak/palcow chodzacemu dziecku wpol zgieta na nim. A tego etapu w ogole nie bylo
Za tydzien przylatuje moja mama. Bardzo sie ciesze i ... troche obawiam. Ale przede wszystkim ciesze
Gratuluje wszystkim mamusim oczekujacym na kolejne dzieciatka! Nie bede wymienia, bo boje sie ktorejs pominac. No i duuuuuze buziaki dla dwoch juz doczekanych
Postaram sie zagladac czesciej niz do tej pory i mam nadzieje, ze nie jest to plonna obietnica.