reklama

Maj 2012

Ja wczoraj wyłam cały dzień, a w końcu wzięłam męża i w końcu porozmawialiśmy o wszystkim. Powiedział mi mądrą rzecz, że faceci są bardzo prosto skonstruowani i jeśli coś od nich chcemy to musimy im to powiedzieć, bo sami się nie domyślą. Poza ty jeśli chodzi o ciążę, to on wie, że będziemy mieli dzidziusia, ale póki on nie pojawi się na świecie, to facet jakby nie dopuszcza tej myśli i nie będzie nigdy czuł tego co kobieta, więc należało by i ich trochę zrozumieć.

Litlle nina nie zmuszaj swojego TŻ do wizyty razem z Tobą u gina. U mnie jest to samo, wejdzie najdalej do poczekalni i ani kroku dalej, nie wiem jaki jest na prawdę powód, ale wolę go nie przymuszać, bo się zacina jeszcze bardziej i dochodzi do kłótni. Może sam się w którejś chwili przełamie. Jasne, że bardzo bym chciała, żeby poszedł ze mną, ale trudno. To nasze pierwsze dziecko i każde z nas inaczej odbiera to wszystko. Facet nie ma od początku takiej więzi z dzieckiem jak kobieta i chyba na początku szczególnie w ciąży nie ma takiej potrzeby.
 
reklama
całe szczescie,ze ja naprawde moge liczyc na mojego meszczyzne.Strasznie się cieszy z tego,ze bedziemy mieli dzidziusia za kazdym razem jezdzi ze mna do ginekologa i zawsze mnie prosi zebym nie zapomniała o zdjeciu dzidziusia bo on chce widziec jak wyglada;) co chwile całuje mój brzuszek:) kupuje ze mną ubranka i co chwile mówi jak będziemy chodzic razem na spacerki z dzidziusiem jak sie urodzi;) Powiem wam dziewczyny,że faceci którzy tak nie okazują tego to poprostu maja swoj indywidualny charakter i jak zobacza swojego dzidziusia jak sie juz urodzi napewno ich szczescie bedzie ogromne
 
Little nina faceci już tacy niestety są. Spróbuj z nim porozmawiać. Usiądź z nim i powiedz, że męczy Cię ta sytuacja i chcesz o tym porozmawiać. To nie jest normalne, szczególnie teraz kiedy facet powinien być dla nas wsparciem, a nie dodatkowym ciężarem. Wiadomo, że nie zawsze jest różowo, bo było by za słodko, ale to my w ciąży powinnyśmy mieć względy nie oni.

My dziś po oczyszczeniu atmosfery poszliśmy na dłuuuugi spacer, już odczuwam go w nogach :-D
 
Majowki z problemowymi facetami - powodzenia,wierze ze bedzie lepiej! Nic wiecej nie dodam.
Skarpetka yes,dokladnie ten sam termin ;-) I tez bede miala cesarke,ale po Tobie.

Pieszczoszka
ja Cie ladnie prosze,po raz kolejny,nie zakladaj nowych tematow.Na wiekszosc z nich rozmawiamy tutaj na oglnym,lub na nim odpowiednim.Please Kobietko!
Ja czuje motylki,juz od dluzszego czasu.Chociaz jeszcze nie wiecej,a na kopniaczki musze poczekac.
Jutro od rana badania,wiec znikam.'branoc!
 
a powiedzcie mi, bo ja jakoś nie w temacie jestem my nie mamy swojego moda? tzn nikt spośród majówek nie jest modem? Może trzeba by się bylo do admina odezwac i wybrac kogoś żeby się zajmowal porządkowaniem itp. Bo to troche dziwne, ze mod jest z zewnatrz (chyba, ze cos mi się pokręcilo)
 
Ja juz najlepiej o nic nie pytam i nie zakładam tematów.... niby mamy pisac sobie o wszystkim jestesmy przyszłymi mamami i chyba tu mamy sie dzielic tym co nas ciekawic a widac ,ze za kazdym razem ja mam szukac gdzie indziej i zakladajac temat przejechac całe forum i szukac czy jest gdzies takie pytanie... Najlepiej chyba bedzie jak poprostu nie bede juz tu wchodzic bo jak ma ktos ciagle na mnie naskakiwac o to,ze ciesze sie tym ze bede mama po raz pierwszy i chce wiedziec jak najwiecej i dzielic sie tym z innymi przyszłymi mamusiami... nie no szkoda słów
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry