reklama

Maj 2012

Fioletowa, przepraszam, jak przeczytałam o Michałku to straciłam głowę...wyłam cały wieczór...rano miałam tak spuchniete oczy ze swiata nie widziałam...obudziłam w srodku nocy mojego synka i wzielam go do swojego łózka...nie potrafię zrozumieć jak to się dzieje, ze takie Maluszki odchodzą...
 
reklama
fioletowa....nie pomyliło Ci się...miałam mieć wizytę 15, ale zaczęłam znowu trochę plamić i się wystraszyłam i pobiegłam wcześniej....
i wsio ok....
 
WItam Was kochane:)
Oj ja dzis się kiepściutko czuje;/ niby ok ale jakoś tak gorsze samopoczucie :zawstydzona/y:
Gratuluje nowym mamusiom :) i życzę spokojnych miesięcy :-D
Karolcia super wieści:)
Ja już się doczekać nie mogę czwartku;-) cały czas myślę co gin powie
 
Suzi, bedzie wszystko ok, zobaczysz:)
Karolciu, ja takze lekko plamilam, ale tez ponoc wszystko ok:) w ciazy ze Stasiem plamiłam raz w miesiacu az do 7 miesiaca...masakra...byłam stałym bywalcem izby przyjęć w naszym szpitalu położniczym, ale na szczescie niedługo po tym wychodziłam z tego szpitala z moim najwiekszym skarbem:)
 
dziewczynki jak mi sie chce spac...to jest okropnosc bo w nocy cierpie na bezsennosc i budze sie co chwile bo to pic to siusiu to znowu goraco i tak ciagle a w dzien poprostu spie na stojaco ;-/

masakra ;-)

ja dzis powiadomilam szefowa w pracy :) ;-)

dziewczynki mam jeszcze pytanie...bo ja juz nie pamietam jakie badania robi sie teraz na poczatku ciazy dostalam na morfologie i przeciwciala cos jeszcze robicie?? dostalyuscie jeszcze na cos skierowania???
 
Ostatnia edycja:
Wiki, ja skierowanie dostane za dwa tygodnie, ale pamietam ze w poprzedniej ciąży dostałam na morfologie, mocz, kiłe. Robiłam takze badania na przeciwciała cytomegalii i toksoplazmozy. Toksoplazmoze robilam ze wzgledu na poronienie, a cytomegalie, poniewaz chorowała na nia córka mojej kuzynki i lekarz chcial sie upewnic czy juz ja przebylam, czy ogrniczyc z nia kontakty, okazalo sie ze mam to juz za soba.
 
reklama
Ja nic nie biorę, w poprzedniej ciąży brałam kwas foliowy i witaminy, nic więcej, aaa jeszcze na pewnym etapie musiałam brać żelazo - pamiętam to jak największą makabrę - wymioty, zatwardzenie ogólnie okrutność i dlatego w tej ciąży aby uniknąć tej "przyjemności" od razu jem dużo posiłków zawierających żelaza, czyli czerwone mięso, buraczki i po powrocie będzie też pieczone jabłko :) Bo żelaza już brać nie chcę......
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry