Witajcie dziewczynki.
Lulka fajnie,że jednak wróciłaś.
Dziękuję dziewczyny za kciuki.
Chyba na razie działają.

Nie jest gorzej ,a to znaczy,że jest dobrze.

Leki zwiększone dużo,ale jest stabilizacja.


Co bardzo mnie cieszy.:-)
Nadal mam wrażenie jakbym miała kołek między nogami,który rozpiera mi kości,ale już bóle ustąpiły i miednica tak nie narywa.
Wczorajsze leżenie odniosło chyba skutek.
Lekarz jest dobrej myśli,ale więcej powie mi po wtorkowej wizycie.

Musi się udać ,nie ma innej możliwości..

