reklama

Maj 2012

reklama
Wróciła od gina.
Info na lekarskim.

;-)Dziewczynki zrobiłam dziś taki bucik ,dla Karolinki .
Może być?
śliczne!!! Dysponujesz może wzorem?? :-)

Witam:-)

Moje dziecię miało dziś imprezę w klubie maluszka, bo jeden chłopiec skończył 2 latka. Przychodzimy po Lenę a tam cała ekipa śpi:-D taaaaaaaka impreza była:-D Nasza młoda zasnęła na pluszowej biedronce, panie ją przykryły kocem i wyglądała przesłodko:happy: Na śpiocha została przeniesiona do domu i nadal lula, a ja się za obiad biorę.

Jakbyście miały ochotę na pyszny sernik lub biszkopta z galaretką i truskawkami to zapraszam;-)


Stokrotka - kiedyś czytałam, że na zaparcia kobietom w ciąży pomagają suszone śliwki i morele. Możesz też sypać kanapki i co tam jesz otrębami,są zdrowe, mają dużo błonnika i przyspieszają trawienie.

karis - oj tak, babskie spotkania to jest to, co tygryski lubią najbardziej:tak:
ja bardzo chętnie


Padnieta jestem tak, ze ledwo was zytam. Mega zagoniony dzień. Rano trochę ogarnęłam i pognalam z chłopakami na górkę. Dzisiaj tylko malutka na jabłuszkach ale za to był i bałwan i wojna sniezkowa. Dawno się tak nie nabiegałam.
biggrin.gif
wracalismy już z histerią niestety - Michał wył, ze chce jeść i spać. Chyba sie z amocno zmęczył. Tylo ich odstawiłam do domu i pognałam do lekarza na komisyjną kontrolę wagi i tu niespodzianka, bo schudłam 200g a naprawde się nie starałam, wręcz przeciwnie
biggrin.gif
wróciłam pociągiem i to był błąd - zdązylam zapomnieć jak w pociągach śmierdzi
baffled5wh.gif
bleeeeee po drodze obładowąłam się zakupami jak wielbłąd, łapy amm o kolan jak orangutan.
Teraz czekamy na księdza, a ja bym najchetniej spac poszła
baffled5wh.gif
 
Witajcie dziewczynki.
Kilolek apropos butków .
Dysponuję wzorem ,bo wczoraj go opracowałam .:-):-):-)
Mogę napisać i Ci przesłać .:rofl2:

Na zaparcia polecam suszone owoce śliwki,morele ,jabłka w każdej ilości,activia też jest dobra,ale podobno w ciąży nie wskazana ,duże ilości błonnika .

Jak już nic nie pomaga to można zakupić w aptece syrop bez recepty o nazwie Lactulosum.;-)

Wróciłam z fundacji .
Jestem padnięta ,ale dzieci szczęśliwe.
Mam nadzieję ,że miło będą wspominać to zimowisko ;-)
Wczoraj były sanki i 2 forty budowaliśmy.
Dziś powstał bałwan taki 180 cm i była bitwa na śnieżki.:-D:-D:-D
Uciekam ,bo głodna jestem .:-D:-D:-D:-D:-D
 
W końcu Was nadrobiłam. Wczoraj byłam do 15 w pracy bo mimo, że jestem na L4 to szefowa prosiła żebym przyjechała pomóc dziewczynie którą zatrudnili na czas mojej nieobecności potem szybko obiad bo W, mój tata i teść tynkują na górze . Nie macie pojęcia jak się cieszę, że roboty znów ruszyły - co prawda pewnie do maja nie zdążymy ze wszystkim ale po 3 miesięcznym zastoju i tak się cieszę, że coś drgnęło:)
Dziś za to w końcu wybrałam się do fryzjera, zaszalałam: obcięłam włoski i zmieniłam zupełnie kolor. Póki co podoba mi się, najlepsze zdziwienie było u Mateusza jak go pojechałam odebrać do przedszkola, patrzy na mnie ale nie podszedł - potem powiedział, że mnie nie poznał:)
Pędzę nadrabiać kolejne nasze wątki:)
 
na wypróżnianie dobrze wypić przegotowaną wodę (ok. szklanki) na czczo albo łyżkę oleju i powinno pomóc
co do ciągłego chodzenia do wc to u mnie norma, od początku ciąży noce nie przespane i tak jest do teraz, wysikam kilka kropel a wydaje się że tam cały pęcherz i za chwile pęknie:-D
uciekam coś zjeść i małym się zająć
zazdroszcze wam że już wiecie płeć maluszków, ja wizytę mam dopiero 25 więc mam nadzieję że i ja się dowiem jeśli oczywiście zechce się ujawnić
spokojnej nocki i lepszych humorków życzę, choć i u mnie często są doły ale jakoś musimy sobie radzić:tak: papa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry