agasim - co za wstrętny babol z tej lekarki
i niby to kobieta najlepiej zrozumie drugą kobiete..akurat..Tak jak piszesz, najważniejsze, ze z dzidzią dobrze:-)
a komody Ci zazdroszczę..i w ogóle syndromu..ja juz też bym chciała ze wszystkim ruszyć, ale jakoś trudno mi to przełożyć na działanie.Swoja drogą to ciekawe, bo zasadniczo właśnie zachowuję sie odwrotnie, tzn. działam a nie gadam, a tu o..
As - o rany..mniam, mniam..już się głodna zrobiłam..i jeszcze te truskawki..a właśnie widziałam kiedyś reklame w tv i pomyślalam o mojej córeczce, zeby jej kupic, ale jakos nie dotarlam do B.
A powiem Wam jeszcze, że mi moja 4-latka komplement wczoraj zasunęła. Ogląda bajkę z misiem Bernim w komputerze i nagle woła: Mamo, ty jestes podobna do misia Berniego...no normalnie baaaaaaaardzo smieszne to było;-)
i niby to kobieta najlepiej zrozumie drugą kobiete..akurat..Tak jak piszesz, najważniejsze, ze z dzidzią dobrze:-)a komody Ci zazdroszczę..i w ogóle syndromu..ja juz też bym chciała ze wszystkim ruszyć, ale jakoś trudno mi to przełożyć na działanie.Swoja drogą to ciekawe, bo zasadniczo właśnie zachowuję sie odwrotnie, tzn. działam a nie gadam, a tu o..
As - o rany..mniam, mniam..już się głodna zrobiłam..i jeszcze te truskawki..a właśnie widziałam kiedyś reklame w tv i pomyślalam o mojej córeczce, zeby jej kupic, ale jakos nie dotarlam do B.
A powiem Wam jeszcze, że mi moja 4-latka komplement wczoraj zasunęła. Ogląda bajkę z misiem Bernim w komputerze i nagle woła: Mamo, ty jestes podobna do misia Berniego...no normalnie baaaaaaaardzo smieszne to było;-)
. Zdrówka Ci życzę Kochana!


