Hej
Witam, pogoda nad morzem super, nie ma upałów więc i Krzyś grzeczny

Dzisiaj zaliczyliśmy wycieczkę do Trzęsacza, w tym tygodniu może pojedziemy do Międzyzdrojów i Kołobrzegu

a jeśli wszystko dobrze pójdzie to posiedzimy tu sobie do sierpnia co najmniej
Moje dziecko zapłakało dzisiaj tylko 2 razy

leżał, zajmował się sam sobą, ja zrobiłam wypasioną chińszczyznę na obiad, zjadłam, pozmywałam... szok

annte- u nas też Krzyś jak się rozmacha kończynami to końca nie widać. Pomaga szczelne owinięcie w rożek i smok w pycholek. Spróbuj
Zaczęłam walkę z rozstępami, chodzę na zabiegi laserem zobaczymy czy znikną... mam nadzieję, że choć trochę zbledną. Szkoda, że z Krzysiem nie wybiorę się na plażę poopalać, ale może uda się nad zalewem choć trochę promieni złapać

Ostatnio czytałam jak pisałyście o przegrzewaniu... uśmiałam się, bo Ollena chybaby mnie zabiła

mój egzemplarz, w upale 30 st. był w wózku okryty kocykiem... odwinięty zaczynał się wydzierać, dostawał czkawki, moment ręce, nogi zimne

i cóż... miałam do wyboru kocyk albo syrena całą drogę... a - i oczywiście spodnie, skarpetki i bodziak (kilka razy udało mi się z krótkim rękawem włożyć ;P)
Pozdrowionka, zmykam pod prysznic :****