Flaurka
Fanka BB :)
Biedny renifer
)
Wikasik - jak dlugo na naszym polskim forum będziesz Wiktorią, a nie Victoria, to kojarzysz mi sie tylko i wyłącznie pozytywnie
Na gruncie zagranicznym możesz być Victorią
Mój mały ewidentnie uspakaja się leżąc na brzuszku. Teraz tez - od 6 nie spał, smoczka odmawiał, spać nie chciał a brany na ręce wtulał się we mnie i próbował zasnąć. A staramy sie juz go oduczac usypiania na rękach, skoro smoczek go uspakaja, to niech zasypia na smoczku, a nie na mamuni. Leszek połozył go na brzuszku w końcu, mały smoczka przyjał bez oporów i zasnął w ciągu 2 minut. I śpi tak od 7 juz, a mamunia nad nim siedzi z laptopem i słuchawkami na uszach i ogląda zaległe programy swoje...
W nocy jak ja spałam to mały spał na boku - jednym albo drugim, w zależności od tego którym cycem go tankowałam
Z tego co wyczytałam w necie to faktycznie spanie na brzuszku zwiększa ryzyko SIDS, z drugiej strony wyczytałam też, że SIDS dotyczy raczej wczesniaków, no a poza tym on i tak spi zupełnie źle, bo na brzuszku i z nami w łóżku, zamiast w łóżeczku na pleckach... Ale niech mi ci madrale z tych instytucji, co te mądrości wypisują przyjda i uspią dziecko na pleckach w łóżeczku i jeszcze bez smoczka
Zanetaa - ja myslę, że te bezsmoczkowe mamusie co tak sie tą bezsmoczkowością chwalą nie trafiły po prostu na wymagający egzemplarz
Mam przykład po moim Leszku. Jego córka była bezsmoczkowa, od samego początku spała w łóżeczku, zasypiała na żądanie a jej mama mogła kamienie jeść i piwem popijać, a dziecko nie wiedziało co to prężenie przy kupce czy pryszcze na ciele. Zabawiać w ciągu dnia tez jej nie trzeba było, bo leżała sobie spokojnie i w sufit godzinami sie patrzyła. No i jak sie ma taki egzemplarz, to mozna na forach wykrzykiwac, że po co smoczki, po co lulalć, po co dietę trzymac przy karmieniu, po co to czy tamto. Leszek, przeciwnik smoczków, z zapałem godnym podziwu wsadzał ten smoczek swojemu synkowi az mu się udało. Sam dziecko nam do łózka sprowadził. Wczesniej przeciwnik dziecięcych gadżetów - teraz sam mnie do sklepu po karuzelę wysłał
) Mozna sie mądrzyć, ale weź i miej wymagające dziecko to zmienisz zdanie we wszystkim
Moja połozna mówi tylko, że takie dziecko jest strasznie upierdliwe, i musi na odpowiednich rodziców trafić, ale jest ciekawe świata i szybko sie uczy i ładnie sie rozwija, co za kilka lat będziemy sobie chwalić. I ja w chwilach zwątpienia przypominam sobie jej słowa i pcham młodemu smoczek w dziób
Wikasik - jak dlugo na naszym polskim forum będziesz Wiktorią, a nie Victoria, to kojarzysz mi sie tylko i wyłącznie pozytywnie
Mój mały ewidentnie uspakaja się leżąc na brzuszku. Teraz tez - od 6 nie spał, smoczka odmawiał, spać nie chciał a brany na ręce wtulał się we mnie i próbował zasnąć. A staramy sie juz go oduczac usypiania na rękach, skoro smoczek go uspakaja, to niech zasypia na smoczku, a nie na mamuni. Leszek połozył go na brzuszku w końcu, mały smoczka przyjał bez oporów i zasnął w ciągu 2 minut. I śpi tak od 7 juz, a mamunia nad nim siedzi z laptopem i słuchawkami na uszach i ogląda zaległe programy swoje...
W nocy jak ja spałam to mały spał na boku - jednym albo drugim, w zależności od tego którym cycem go tankowałam
Z tego co wyczytałam w necie to faktycznie spanie na brzuszku zwiększa ryzyko SIDS, z drugiej strony wyczytałam też, że SIDS dotyczy raczej wczesniaków, no a poza tym on i tak spi zupełnie źle, bo na brzuszku i z nami w łóżku, zamiast w łóżeczku na pleckach... Ale niech mi ci madrale z tych instytucji, co te mądrości wypisują przyjda i uspią dziecko na pleckach w łóżeczku i jeszcze bez smoczka
Zanetaa - ja myslę, że te bezsmoczkowe mamusie co tak sie tą bezsmoczkowością chwalą nie trafiły po prostu na wymagający egzemplarz
Wiec nie czytam,nie pisze ,tylko uciekam i wpadne pozniej.Leo przespal calutka nocke i dopiero sie budzi:-)


. Na którys jednak będę się musiała zdecydować.