reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2012

Biedny renifer:))

Wikasik - jak dlugo na naszym polskim forum będziesz Wiktorią, a nie Victoria, to kojarzysz mi sie tylko i wyłącznie pozytywnie;) Na gruncie zagranicznym możesz być Victorią:)

Mój mały ewidentnie uspakaja się leżąc na brzuszku. Teraz tez - od 6 nie spał, smoczka odmawiał, spać nie chciał a brany na ręce wtulał się we mnie i próbował zasnąć. A staramy sie juz go oduczac usypiania na rękach, skoro smoczek go uspakaja, to niech zasypia na smoczku, a nie na mamuni. Leszek połozył go na brzuszku w końcu, mały smoczka przyjał bez oporów i zasnął w ciągu 2 minut. I śpi tak od 7 juz, a mamunia nad nim siedzi z laptopem i słuchawkami na uszach i ogląda zaległe programy swoje...

W nocy jak ja spałam to mały spał na boku - jednym albo drugim, w zależności od tego którym cycem go tankowałam:)

Z tego co wyczytałam w necie to faktycznie spanie na brzuszku zwiększa ryzyko SIDS, z drugiej strony wyczytałam też, że SIDS dotyczy raczej wczesniaków, no a poza tym on i tak spi zupełnie źle, bo na brzuszku i z nami w łóżku, zamiast w łóżeczku na pleckach... Ale niech mi ci madrale z tych instytucji, co te mądrości wypisują przyjda i uspią dziecko na pleckach w łóżeczku i jeszcze bez smoczka;)

Zanetaa - ja myslę, że te bezsmoczkowe mamusie co tak sie tą bezsmoczkowością chwalą nie trafiły po prostu na wymagający egzemplarz:) Mam przykład po moim Leszku. Jego córka była bezsmoczkowa, od samego początku spała w łóżeczku, zasypiała na żądanie a jej mama mogła kamienie jeść i piwem popijać, a dziecko nie wiedziało co to prężenie przy kupce czy pryszcze na ciele. Zabawiać w ciągu dnia tez jej nie trzeba było, bo leżała sobie spokojnie i w sufit godzinami sie patrzyła. No i jak sie ma taki egzemplarz, to mozna na forach wykrzykiwac, że po co smoczki, po co lulalć, po co dietę trzymac przy karmieniu, po co to czy tamto. Leszek, przeciwnik smoczków, z zapałem godnym podziwu wsadzał ten smoczek swojemu synkowi az mu się udało. Sam dziecko nam do łózka sprowadził. Wczesniej przeciwnik dziecięcych gadżetów - teraz sam mnie do sklepu po karuzelę wysłał:)) Mozna sie mądrzyć, ale weź i miej wymagające dziecko to zmienisz zdanie we wszystkim:) Moja połozna mówi tylko, że takie dziecko jest strasznie upierdliwe, i musi na odpowiednich rodziców trafić, ale jest ciekawe świata i szybko sie uczy i ładnie sie rozwija, co za kilka lat będziemy sobie chwalić. I ja w chwilach zwątpienia przypominam sobie jej słowa i pcham młodemu smoczek w dziób:)
 
reklama
Witajcie!
Wlasnie wlaczylam pc,bo stwierdzilam ze skoro wszyscy jeszcze spia to mam chwile dla siebie...no i obudzila mi sie cala rodzinka :sorry: Wiec nie czytam,nie pisze ,tylko uciekam i wpadne pozniej.Leo przespal calutka nocke i dopiero sie budzi:-)
Spokojnego dnia :*
WIKI :*:*:*:*:* poczekaj na maila,jak wstapie pozniej na internet :*
 
Czesc dziewczyny! Ja wczoraj caly dzien walczylam z usypianiem Malego. Nic nie pomagalo – ani bujanie ani lulanie, o spaniu na lezaczku nie było mowy, na huśtawce tez nie i nawet przy piersi mi nie zasnął :o miał w sumie jedna drzemke godzinna i dwie półgodzinne. To chyba za malo jak na dwumiesięczne dziecko? W nocy tez nie spal za dobrze. Nie wiem co mu się porobilo, wczesniej tak nie miał… ja wykonczona… a, i jeszcze o smoczku wogole nie chce ostatnio słyszeć. Na początku jeszcze dal się nim uspokoic a teraz mowy nie ma o tym. Jak tylko zbliżam do ust to się krzywi i zaczyna się ryk

Flaurka, dzieki za przepis na mleko ryzowe :) może kiedys skorzystam chociaz ja to chyba za leniwa jestem :/ daj koniecznie znac jak Ci wyszlo
Zmykam bo udalo mi się jakims cudem Malego uśpić na huśtawce przy dźwięku suszarki i jest sam na dole… pewnie zaraz będzie pobudka
Milego dnia i postaram się zajrzec pozniej :*
 
Cześć Dziewczynki:)

Ja to z mam smoczkowych jestem, Mateusz używał bardzo długo i rozstanie z nim było ciężkie za to Ola wybitnie bezsmoczkowa nad czym ubolewam bo smok przynajmniej by ją nie raz uspokoił. Napiszcie jakiej firmy smoczki podchodzą Waszym dzieciom bo moja każdym gardzi ale ja nie poddaje się i kupuję kolejne wynalazki, może w końcu trafię na taki który jej przypadnie do gustu:)

Żaneta, co do zachowania starszaka to przeżywam to samo co Ty, mały o byle co płacze, najgorsze to to, że zrobił się mega niegrzeczny i po prostu bezczelny. Jak mi czasami coś powie to... Już nie wiem jak mam do niego podejść, żeby "wrócił mój Mateuszek". Nawet moi rodzice dla których zawsze było oczkiem w głowie ( do tej pory jedyny wnuk) zauważyli, że Matik zrobił się niedobry. A tak przy okazji jak mowa o moim starszaku, pytanie do mam nauczycielek bądź mających starsze pociechy: jak nauczyć sześciolatka łączyć literki w wyrazy? Mały zna literki, przeliteruje wyraz ale nie potrafi tego połączyć. Nie, żebym chciała coś przyspieszać ale u niego w grupie większość dzieci już czyta a on zimą dużo chorował i kiedy oni w zerówce robili pierwsze kroki w czytaniu to on był w domu. Co prawda teraz jeszcze raz będzie chodził do zerówki (on jest rocznik 2006, który pierwotnie miał być pierwszym rocznikiem jaki obowiązkowo pójdzie do szkoły jako sześciolatek ale skoro pozwolili jeszcze o tym zadecydować rodzicom to podjeliśmy decyzje, że pójdzie jako siedmiolatek). Czekam na Wasze porady bo jak zawsze są bezcenne:)
 
Witajcie, u nas nocka super przespana od 22.30 do 5.00, więc Ninia śpi coraz dłużej. Za to od kilku dni mamy problem z zasypianiem. Usypia przy cycu a po odłożeniu do łóżeczka momentalnie się budzi i zaczyna się wyścig rąk z nogami, czyli to o czym pisano tu ostatnio. Do nóg i rąk dochodzi jeszcze głowa. Widać, że sama nie potrafi się uspokoić. Smok nie pomaga. Wczoraj usnęła dopiero utulona przy cycu, ale nie chcę jej tego uczyć.
Teraz po stękaniu i jęczeniu usnęła też przy cycu, ciekawe ile pośpi.
Od kilku dni uskuteczniamy przytulanki, ale dziś coś mnie pobolewa "w środku" i jakby rana po cc ciągnie.
Aaaa i zamówiłam piękną lnianą sukieneczkę. Już się chwalę. I polecam.
sukieneczka ecru 68 (sweterki MAŁGOSIA) (2475927491) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

2475927491_2.jpg
2460626363_1.jpg

Pani jest z mojej miejscowości, wczoraj się do niej wybrałam i jak zobaczyłam to lniane cudo to się zakochałam. Widziałam też pozostałe sukieneczki i śmiało mogę polecić. Są misternie wykonane i bardzo dobrej jakości.
Do sukienki dobieram bolerko nie sweterek.
 
dusia mam taką samą sytuację z synkiem (rocznik 2006) i również postanowiliśmy, że zostanie jeszcze w zerówce. Jakis czas temu też miałam fazę, że bedę go uczyła czytać. Literki znał od baardzo dawna, ale żeby sklecić z nich wyraz to już nie bardzo. Ładnie dzielił na sylaby i potrafił złożyć tylko proste np. trzyliterowe wyrazy. Niektóre dzieci w jego wieku ładnie sobie radziły, ja już jako 6-latka płynnie czytałam więc chciałam żeby i On się podszkolił. Szybko jednak ten pomysł wybiłam sobie z głowy. Nic na siłę. Ma kilka gier typu "sylaby" i gramy w nie tylko jesli on wyrazi chęć (a takowej raczej nie wyraża). Ma jeszcze sporo czasu zanim pójdzie do szkoły i na pewno zdąży opanować czytanie. Niech się jeszcze pobawi, nauki w życiu i tak będzie miał sporo. Poza tym mimo, ze w przedszkolu zmienili program jak się okazało, że nie idą do szkoły, ja w domu też go nie katowałam, to ku mojemu zaskoczeniu ostatnio poczynił spore postępy :).
A smoczki mamy nuka. Tak jak przy pierwszym dziecku ;)

annte śliczna ta sukieneczka!!
edit: dzięki Ci kobieto za tego linka :* . 21 idziemy na wesele i nie miałam ubranka dla Huberta, w sklepach nie bardzo mogłam coś znaleźć. Zamawiać z neta to zawsze ryzyko, ale skoro mówisz (a właściwie piszesz), że są w porządku to pewnie się skuszę.

Ja dzisiaj niewyspana, poza budzeniem na karmienie, starszy synio miał jakiś zły sen i skarżył się na ból brzucha. Na poranne odespanie nie było szans po pod samym oknem trawnik koszą. Już mam tego dosyć, wcześniej w poliżu układali kostkę brukową i cięcię kostki dźwięczało mi w uszach nawet gdy już nie cięli, ledwo skończyli, to zaczęło się koszenie trawy (a trochę tego jest). Jakby nie mogli w jednym czasie tego hałasu robić :wściekła/y:
Młody zasną więc lecę coś zjeść i ogarnąć dom. Dzisiaj też idę do gina, choć wcale mi sie nie chce.
 
Ostatnia edycja:
annte śliczna ta sukieneczka!!
edit: dzięki Ci kobieto za tego linka :* . 21 idziemy na wesele i nie miałam ubranka dla Huberta, w sklepach nie bardzo mogłam coś znaleźć. Zamawiać z neta to zawsze ryzyko, ale skoro mówisz (a właściwie piszesz), że są w porządku to pewnie się skuszę.

Gia, jutro będę u tej Pani, mogę zobaczyć jak się prezentują te garniturki na żywo.
 
Jakbys mogła, to byłabym wdzięczna!
Najbardziej mi się podoba ten SUPER ubranko do chrztu62LATO(sweterkiMAŁGOSIA) (2479593441) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. choc obawiam się czy nie będzie wyglądał jakby z młyna uciekł.
Ten też wydaje się ciekawy ubranko do chrztu 62 LATO(sweterki MAŁGOSIA) (2468917615) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.. W ogóle wszystkie są fajniutkie :happy:. Na którys jednak będę się musiała zdecydować.
 
reklama
Witam się i ja:)
U nas smoczek tez ratuje nam życie :) my mamy avent i Mały nawet szybko załapał ssanie go.

Dopadła i nas zazdrość i okres buntu starszej siostry,od kilku dni Nataszka zachowuje się okropnie,ciągle płacze o byle co,zaczeła mnie bić,Młody też już kilka razy od niej z liścia załapał,wieczorem nigdy nie mieliśmy problemów z jej zasypianiem a od kilku dni jest histeria.Stara się koniecznie na siłę ciągle zwracać na siebie uwagę. Mam nadzieje,że to przejściowe i minie niebawem.
 
Do góry