• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Maj 2013 :):)

reklama
A ja właśnie wróciłam od Rodziców. Kuba tam szaleje z psem jak jakiś nienormalny:-D

Brzuch mnie boli jak cholera, zażyłam właśnie 2 nospy, chociaż nie jestem przekonana, czy to pomoże.

Zapominajka na pewno schudniesz:-D:-D:-D
Ja u gina nie mam jeszcze problemów ubraniowych (zawsze chodzę w spodniach, bo nie trawię sukienek ani spódnic), ale mam problemy z butami:dry:
 
mam pytanie głównie do tych leżących, ale nie tylko: czy Wy nie macie problemu ze zgagą jedząc na leżąco? bo ja w zasadzie nie leżę cały czas, ale staram się sporo polegiwać i od kilku dni dopada mnie taka zgaga, że w mostku zaciska, nawet jak wodę piję! już nie wiem co można z tym zrobić:-( wczoraj nawet starałam się kilka godzin po posiłku dopiero położyć i też mnie męczyła...zasnąć nie mogłam bo mi w przełyku ściskało.. i tak myślę że to może od przyjmowania zbyt często pozycji horyzontalnej po posiłkach:hmm:
 
mam pytanie głównie do tych leżących, ale nie tylko: czy Wy nie macie problemu ze zgagą jedząc na leżąco? bo ja w zasadzie nie leżę cały czas, ale staram się sporo polegiwać i od kilku dni dopada mnie taka zgaga, że w mostku zaciska, nawet jak wodę piję! już nie wiem co można z tym zrobić:-( wczoraj nawet starałam się kilka godzin po posiłku dopiero położyć i też mnie męczyła...zasnąć nie mogłam bo mi w przełyku ściskało.. i tak myślę że to może od przyjmowania zbyt często pozycji horyzontalnej po posiłkach:hmm:
Najlepszy pomysl brak zeladka :-D(Zart) .Ja mam tez taki problem :-(
Jak radzić sobie ze zgagą w ciąży? - Zdrowie w ciąży - Ciąża i poród - Wieszjak.pl
 
o matko, alez drukujecie:-D
czesc brzuchatki:)


pewni jesteście czarnych płytek? nie żebym zniechęcała - bo sama uwielbiam czarne łazienki, ale nawet ostatnio na swoim blogu pisałam o czarnych łazienkach i pytałam o ich praktyczną stronę użytkowania - zgodnie komentujący orzekli,że niełatwa sprawa (zacieki z wody itp)

czarne plytki dookola tpo masakra, mielismy w poprzedniej lazience, co kapanie, to szmata..
teraz zrobilam sobie podobnie, tylko z czarnymi meblami i kurzem, jakas franciszka jestem , z asyzu:-D

Ludzie gadają bzdury i to się chyba już nie zmieni. Ja w ogóle się nie przejmuję. Spływa po mnie i tyle. A już najbardziej opinie ludzi których spotkam przypadkiem, albo z którymi właściwie nic mnie nie łączy. Po co oni się odzywają czasem :confused:

amen:-)

haha mnie jak zwykle spotkała miła sytuacja w Polskim sklepie. Stałam w kolejce ja jakąś baba która cztery lata wybierała najlepszy ser żółty, i nagle Larcik dostał szału i zaczął mi tak w brzuchu wywijać że myślałam że zejdę. Próbowałam ją uspokoić więc zaczęłam sofie chodzić w kółko i masować brzuch. Na to serowa pani się odwraca do mnie i mówi: 'no ja bardzo przepraszam ale będziesz musiała poczekać.' Na co ja odzwyczajona od ludzkiego chamstwa odparłam że nic nie szkodzi. Na to baba się pyta: 'na kiedy termin', to odpowiadam a ona 'aaa to jeszcze masz kupę czasu' i się odwróciła.

nienawidzę ludzi.


padlam...czarnogrod:szok::-D


nadrobilam...:-D
 
SEMBO, Soni dzisiaj zrobili komplet badan..i doszli do tego , ze nie miesci sie w zadnych normach dla wczesniakow, skrajnych wczesniakow..chociaz dzisiaj bylby koniec 29 tyg, wiec juz mozna mowic wczesniakow..wszystko ma tak na plusie, serce, narzady, mozg, ze wykracza poza tabelki:-Dnawet zoltaczki nie miala;-)


Fabian ma jutro nastepne usg glowki, trzymajcie rano kciukasy, niespiochy na trzezwo, a spiochy przez sen:-)


rosna , jak na drozdzach, a mnie rozpiera duma, pekne niedlugo:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry