dzień dobry
Ewusia - jak fajnie, że już w domku, razem jesteście
a na mnie znieczulenie na działało, ale za to teraz mam wszystkie najgorsze skutki i efekty wypłukiwania tego szajsu z siebie
głowę mi rozsadza, a za bardzo nie mam się czym ratować, Apap wzięłam, bo już nie miałam siły- pomogło o tyle, że usnęłam, ale ból nie minął

a musiało mnie nieźle rypać, bo szczękę zacisnęłam we śnie i teraz boli mnie głowa, szczęka i d....też, czyści mnie i ledwo się kulbaczę do kibelka

mam nadzieję, że rodzić będę za kilka dni, bo zupełnie nie mam teraz siły na rodzenie
rany....a miało być lepiej niż sn
Fra - bardzo bardzo mocne fluidki dla Was