Ja właśnie ostatnio tak sobie leżałam w łóżku, Filip hasał w swoim łóżeczku, i sobie myślałam, że jak tak dalej będzie to ja więcej dzieci nie chcę. Jak tu się zająć noworodkiem, jak drugie dziecię jeszcze się jak noworodek zachowuje. Co ja mówię? Gorzej. Na początku budził się o 24, 4 i o 8, zjadł i spał dalej.
Ewcia współczuję

Ja czekam na piątek, bo terminowo tak mnie powinno dopaść, ale po samopoczuciu i rwaniu w dole brzucha czuję, że się zbliża
Leskowa Fifi też tylko cycek. Butli też nie chce. Mnie dodatkowo męczy karmienie jednym cyckiem, różnica trzech rozmiarów daje mi się we znaki i zaczynam myśleć nad ukróceniem cyckowania, ale jak, jak on nic innego nie chce.
Koska, a masz założony ten zaworek? Bo Filip gryzie, ciumka, nic nie leci i sobie odpuszcza. Traktuje niekapka jak zabawkę.