Witam z rana.
Oj widzę ciężkie tematy przerabialyscie, a ja jakos nie mam do tego głowy, żeby przyłączyć sie do dyskusji o 500+, wiec zostawie to bez komentarza.
Co do porodu, to boje sie..z każdym dniem bardziej.. najbardziej to chyba takiego zaskoczenia i rozkminiania czy juz ew. jechać do szpitala czy to takie skurcze czy nie takie..
Wczoraj miałam natchnienie i ubraliśmy z M łóżeczko, teraz zupełnie inaczej wygląda niż takie gołe ;-) dzisiaj w końcu chce sie spakować, jeszcze pare rzeczy muszę poprasowac, m.in. swoje koszule do karmienia i mam nadzieję, że juz torby mi dzisiaj nareszcie podeschna do końca.
Póki co ładne słoneczko, mam nadzieje, że już tak pozostanie do końca dnia, zupełnie inne myślenie jak takie slonko zagląda niż jak kolejny dzien z rzędu pochmurnie czy deszczowo.
Miłego,słonecznego dnia majóweczki :-*
P.S. Ciekawe która z nas kolejna sie rozpakuje ;-)
Napisane na HUAWEI SCL-L01 w aplikacji
Forum BabyBoom