reklama

Majowe Mamy 2016

U mnie jest tak samo tylko tatuś przykłada rękę i dzidzia spokojna :) a jak chce nagrać i pokazać mu jak widać jak się porusza to tak samo - zaczynam nagrywać i cisza wyłączam i się okrywam kolderka to zaczyna swoje akrobacje :P
 
reklama
Ewa90 ja niestety też tak mam jak ty i to od dawna. Mi dość szybko pojawił się refluks przełykowy, więc się męczę. Teraz rośniemy, to żołądek wędruje do góry, jest nacisk też macicy i niestety to odbijanie jest straszne. Ja na płasko nie mogę się położyć, śpię z poduszkami trzema - przez to też gorzej mój kręgosłup to odczuwa.

Za to moje dziecko od wczoraj nie daje znaku za bardzo, nawet jak się położyłam na prawym boku to cisza a z reguły dawało znać.
 
Ja jestem głodna przed jedzeniem i po jedzeniu... Straszne!
A wczoraj stała się fajna rzecz. Trzymałam rękę na brzuchu, chciałam mieć kontakt z synkiem, ale w ogóle się nie ruszał. Mąż wsunął rękę pod moja i mowię, ze młody chyba śpi, bo nic tam się nie dzieje i nagle kopniak. Jeden, drugi. Przywitał się z tata. Ten zadowolony zabrał rękę, a synek na moja znów nie reagował ;)))
 
Ja jestem po wizytach. Dowiedziałam się dużo ciekawych rzecz.
Po 1 to to, ze dzidzia rośnie i jest na 1000000% dziewczynką -twarz zasłoniła ale nogi rozłożyła tak, że nawet ja nieobyta z usg nie miałam wątpliwości, że tam nic nie ma:-D:-D:-D:-D:-D rośnie ładnie, zdrowo, wszystko z usg jest ok
No i zapytałam o szyjkę a lekarz do mnie, że za każdym razem sprawdza a nie mówi bo jest ok. Zwykłym usg przez brzuch zmierzył 3,8 cm więc hohoho. Powiedział, ze jak nie ma potrzeby to nie jest zwolennikiem usg dopochwowego i badania na fotelu bo to zawsze jednak ingerencja w środek.
Po 2 -lekarz mi wytłumaczył co teraz będzie w ciąży spadać i rosnąć w wynikach krwi więc żeby nie panikować BO TO NORMALNE
No i dziewczyny... laboratorium wysłało wyniki amniopunkcji ale jeszcze nie dotarły do kliniki... ja do poniedziałku dostanę szału....

niiikola trochę się tu nie łapię na tym forum teraz, ja muszę mieć chwilę, żeby się przyzwyczaić. Może to jakiś błąd aplikacji...
Gosia Lew ja bym mogła jeździć ale np. u moich rodziców -cisza spokój nietłoczno a utaj -wariatkowo, korki, pchają się no i niestety nie znoszę jak jest ciemno i pada
Ewa90 ja chyba położną sobie daruję chociaż może do jakiejś szybkiej szkoły uda nam się pójść ze względu na M. No ja w ogóle mam jeść pieczone owoce, gotowane ziemniaki i pieczone buraki, kasze i ryże ale niedużo więc ale jak już pisałam gosi mnei ratuje miód na zołądek
Malutka466 to możliwe, jak się przeciąży więzadła to chyba jak zakwasy po wysiłku mięśni
kaylla spoko z tym remontem i przeprowadzką, tak zazwyczaj jest z remontami i planami co do nich. Po świętach będzie mniejsza presja bo tak to byś się ciągle martwiła czy zdążysz do 24.12
Evelina89 leż, odpoczywaj i niczym się nie martw. Ważne to się oszczędzać
Lilli20 pewnie, witamy
edziorka gratuluję synka!!
Maui ja też złożyłam zamówienie wszędzie gdzie mogłam a resztę ogarnę na dzień przed heheh. o kurcze jaki brzuchol
Basi89 dobrze, że wizyta udana. A nie znasz przepisu na toffie??? kobieto prosze bardzo -szklanka mleka i szklanka cukru gotujesz na wolnym ogniu aż zgęstnieje na toffie, jak chcesz kruche dodajesz na koniec łyżeczkę masła i zostawiasz do ostygnięcia!!! krówki bez chemii
kasik90 może siemię lniane i woda, migdały ponoć też mogą pomóc w większych ilościach
izu09 tak samo się czuję z tą piłką:-) :)
siasia s to mnie ominął ten szok ale zmian nie lubię, było tu dobrze po co pozmieniali???
Justyna Siorek gartuluję:-D
Wioleta93 witaj w klubie, też mam dziecko-łobuza no skacze ciągle
sjokolade hahaha dobry tekst -głodna przed i po jedzeniu:-D

Powiem Wam, że to dziecię to będzie mały szaleniec:szok::szok::szok: ciągle skacze i fika:biggrin2:
 
No więc z tą listą to jest jakaś masakra, usunięta została opcja wstawienia tabeli więc tamten poprzedni post się tak posypał no i ja w nowym też nie mogłam jej wstawić. Musiałam zrobić listę ale niestety jest słabo czytelna. Mam nadzieję, że to naprawią i będę mogła jakoś tą listę "uczytelnić". Sprawdźcie proszę czy wasze dane są poprawne bo trochę ciężko było z tamtego coś odzyskać i mogłam coś pomylić. Aha, no i musiałam założyć nowy wątek z tą listą bo tamten był całkiem nieczytelny.

13x13 Ale mamy złośnice małe :P
 
Cześć dziewczyny.
Rzeczywiscie zmiany na forum trzeba sie przyzwyczaić.nie wiem jak przez komp. ale przez aplikacje jest wygodniej pisac po zmianach.wszystko jest bardziej przejrzyste i ikonki do zamieszczania zdjec,lajkowania,odpisywania edytowania itp sa czytelnie na wierzchu.
Wiola wedlug mnie lista majowek jest ladna i czytelna :-)
Moj Leoś też kopie jak ja dotykam brzucha a jak tata chce sie z nim przywitać to zamiera w bezruchu.złośnik.charakterek chyba.bedzie mial po mamie :-)
Wy juz pierniczki robicie i pewnie porzadki macie zrobione a ja jesten w czarnej dupie!! Nie wiem jak sie wyrobię.cala nadzieja w mężu.w weekend nas nie ma,we wtorek pracuje do 19 wiec juz wiele w domu nie zdzialam,w srode o 18 USG.wszystko na raz a czasu malo.
W sobote planuje wybrac sie na zakupy.musze kupic sobie kilka podkoszulkow bo stare juz sa tak na biuscie i brzuchu opiete jakby mialy peknac zaraz no i moze Leoś cos dostanie bo wyprzedaże sie zaczęły.moze jakas perełka wpadnie.ostatnio kupilam w reserved po 10zl podkoszulek z muminkiem i tata muminka.śliczny byl:-) i udalo mi sie kupic wanienke do kąpieli ale taka wieksza 102 to wystarczy na dłużej i chyba wygodniej bedzie kąpać.
Szkoda ze tego roku nie bedzie sniegu na święta.chyba przez to nie czuje tej magii jeszcze.chociaz wczoraj w sklepie jak poczulam suszone owoce na kompot to od razu magia wrocila (chociaz nie przepadam za kompotem z suszu)
No i w zeszlym roku w święta po prawie trzyletniej walce o ciążę i brakiem pozytywnych mysli i nadzieji na przyszlosc ( nie zyczylismy sobie jak co roku dziecka z lzami w oczach) tym razem tupnelam noga,wkurzylam sie i powiedzialam " nie no to musza byc nasze ostatnie swieta tylko we dwójkę bo chyba mnie szlag trafi jak bedzie inacze" no i życzenie spelnilo sie albo raczej zostalo zarządane.wiec tegoroczne swieta mimo ze bez śniegu i z balaganem beda wyjatkowe i najlepsze w życiu.przebic je moga tylko swieta 2017 kiedy bedziemy juz namacalnie w trojke z Leonem :-)
 
reklama
Waiting ja tak posprzątałam, że wczoraj po złożeniu szafy, wyciągnięciu kartonów z ubrankami i dzis po odebraniu paczki od rodziców okazuje sie, ze miałam w domu tornado. Wiec jutro porządki od początku:D jak bedzie to bedzie, ważne ze spędzę je z najbliższymi czyli z moim wybrankiem i bobasem pod sercem:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry