reklama

Majowe Mamy 2016

Jak dziecko duże to 1 w ogóle można pominąć ;) moja córcia się urodziła dosyć mała 3020g i 50cm, więc nam się przydały. Tych z wycięciem z happy zużyliśmy 2 paczki po 42szt. i chyba jedną dużą paczkę pampersów 1. W zasadzie na 2 można szybko przejść chyba, że urodzimy wcześniaka albo wyjątkową kruszynkę :) Na promocjach chyba lepiej kupować 2, bo się bardziej przydadzą, a 1 można zawsze dokupić jakby brakło ;)
 
reklama
Ewa wszystko zależy od dziecka jakie jest duże i jak przybiera. Ja przy synu, który urodził się 3030 g a przy wyjściu ze szpitala 2830 g zużyłam 1,5 paczki pieluch pampersa 1 (ponad 60 sztuk) Mimo, że mieścił by się jeszcze w nie, ale jak robił już kupkę to wyłaziło aż po plecy i całe ubrania do prania. A niestety przy nim długo zużywałam po kilkanaście pieluch na dobę, po co karmienie to kupa. A ja głupia na początku robiłam jak mi mówiły położne, że on jak się obudzi to przebrać, cyc, odłozyć i do spania a tu przebrałam, cyc, kupa, przebrać i znowu cyc, bo dziecko się darło. Więc potem jak się obudził to najpierw karmiłam, potem przebierałam.

Pampersy są pakowane po około 40 pieluch - jeśli chodzi o 1. Premium mają dwie wielkości paczek, mniejszą 40 i większą około 80. Żółte tylko 43. Potem dwójki dopiero większe. Dobrze jest też od razu kupić sobie dwójki też przed porodem jak będzie promocja. Dwójek chyba 3 paczki zuzyłam, już pakowanych po 80. Potem lepiej dokupować na bieżąco. Bo też nie robiłam zapasów, bo to gdzieś trzeba przechowywać :) Dada nie wiem jak jest pakowana, kiedyś nie mieli jedynek, teraz już chyba mają.

Ja używałam Dada jak nie uczulały, bo najbliżej miałam do biedronki i co z tego, że promocja gdzieś na pamersy była jak trzeba było wydać na dojazd.
 
Malutka ale to nie znaczy, że są takiej samej jakości. Przykład taki, że waciki wszystkich sklepów marek własnych robi jeden producent - a jakość ich jest rózna
 
No wiem ze teraz to normalne ale jakoś się martwilam bo przy pierwszej ciąży tego nie miałam trochę mi przeszło chodzic mogę ale jak siadam to mam wrażenie jak bym małego gniotla :p
 
Dziewczyny mnie też pachwiny dają się we znaki. Lepiej leżeć niż chodzić.
Mała dzisiaj obudziła się po 5 i zaczęła szaleć… jak obróciłam się na lewy bok to trochę się uspokoiła. No, ale za 5-10 minut poczułam taki napad głodu, że moja kochana mężula kanapki musiała zrobić ;)
 
U nas 2 były dłużej trochę niż 1... musiałabym poszukać, bo chyba mam gdzieś zapisane kiedy zmieniałam na 3. A 3 już potem na dłużej. Bo to właśnie też nie o to chodzi, jak Gosia pisze, że dziecko się nie mieści w pieluchę tylko o to, że kupska się nie mieszczą :D i wyłażą na plecy czasem i po samą szyję (sorry za szczegóły) ;) Czasem się ma wrażenie, że dziecko się "topi" w tych większych, ale lepsze takie, bo bardziej chłonne.
Jeśli chodzi o zapasy to trochę 2 i więcej 3 - takie moje zdanie ;)
 
Laski -proponuję zamiast bez sensu kupować 150 szt. pieluch odłożyć te pieniądze -serio mamy XXI wiek, gości będziecie miały od groma -część na 1 prezent właśnie pieluchy przynosi bo to praktyczne, kioski są w szpitalu można dokupić, ja np. w szpitalu dostałam pakę pieluch bo jakaś akcja była... tatuś codziennie od rana do nocy będzie kursował miedzy domem a szpitalem wiec kupi -przy okazji dokupowana wkładów albo prania majtek hehe

Więc luz -oddech i serio -lepiej odłożyć pieniądze

siasia s masz rację, czasem pielucha rozmiarowo dobra a jak sik poszedł to bokiem ciekło... albo bodziaka trzeba było rozcinać i głowę myć bo kupa po plecach polazła na północ:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama
13x13, o jaaaa bywalo i tak :D szczegolnie wtedy gdy bylam z corka sama w domu :p haslo "usr...na po pachy" nabralo sensu ;)

Sprawdzilam, 2 zmienilismy na 3 w 11tygodniu. Wniosek taki, ze jak zapasy to 3 ;) Faktycznie zapomnialam, ze jeszcze goscie znosza pieluchy wiec nie ma co szalec ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry