reklama

Majowe mamy 2017

reklama
Dziewczynki, jestem po wizycie. Bardzo owocnej zresztą. :)
Mój mały ma 2900-3400 gr, przy czym bliżej 3400, jest "pyziaty". Wszystko przygotowuje się do porodu, główka nisko ale nie za nisko, szyjka już krótka ale chwilę jeszczei potrzyma. Pani gin powiedziała, że powinnam wytrzymać do terminu ale wiadomo, natura płata figle. :) umówiona jestem na poród z położna, genialna kobieta. Zna moja historię, powiedziała, że jak będzie trzeba to mnie na porodowke zawiezie nawet. :)
Na sutki do torby też mam Maltan, po dwie paczki podkładów i podpasek, cała paczka wkładek laktacyjnych.
 
Polezalam (inaczej i tak nie dało rady) i rzeczywiście w końcu przeszło. Na szczęście młoda się ruszała normalnie bo bym chyba oszalała z nerwów. Pomógł jednak prawy bok ;)
Klaudia, i tak długo bez czopa można? Zawsze mi się wydawało, że jak bez to już lada moment! Ale jaka waga?!! Szok!
 
U nas tak spokojnie byc nie moze. Dzis nam sie urwaly szafki w kuchni. Doslownie odpadły od sciany. Dobrze, ze nas nie bylo w kuchni. Huk niesamowity, wszedzie szklo, potluczone talerze, kubki, jakies pamiatkowe szklanki. Balagan jak stopindziesiat :/

Napisane na ONE E1003 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
U nas tak spokojnie byc nie moze. Dzis nam sie urwaly szafki w kuchni. Doslownie odpadły od sciany. Dobrze, ze nas nie bylo w kuchni. Huk niesamowity, wszedzie szklo, potluczone talerze, kubki, jakies pamiatkowe szklanki. Balagan jak stopindziesiat :/

Napisane na ONE E1003 w aplikacji Forum BabyBoom
Ale jaja... Są rzeczy, że człowiek sam by ich nie wymyślił...

Napisane na Lenovo A6020a40 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry