Tak już jestem po wizycie. Nic się nie dzieje, szyjka zamknięta ale lakarz powiedział że macica już się szykuje do porodu. Mała nadal główka do dolu waży 2,5 kg. Powiedział, że powinnam urodzić w terminie. Teraz ktg mam co tydzień ale bez wizyt. kolejna wizyta dopiero w dzień planowany porodu. Mała ma już włosy

powiedział że jak skończę 36 mogę pić napar z liści malin i dzisiaj właśnie kupiłam. Na ból łona nic nie powiedział.
Nie pojechałam dzisiaj już do tego Lidla bo stwierdziłam z już mi wystarczy tych ciuszków jednak

ale bardzo ładne kupilyscie.