reklama

Majowe mamy 2017

Witam dziewczyny :) !
Ja dzisiaj po wizycie u położnej dowiedziałam się po wynikach z moczu, że mam paciorkowca! Aż zrobiło mi się słabo, nic na ten temat nie było mi wiadomo dopiero teraz zagłębiam się w temacie... Mam mieć niby podany antybiotyk przed porodem. Czy któraś z Was ma to świństwo i wie czy jest to bardzo groźne dla maluszka? Ehhh jakoś ciężko mi się wyluzować przez te kilka ostatnich dni... Ja jutro kończę 39 tydzień, z długą i zamkniętą szyjką, jedynie podobno troszkę miększą...
 
reklama
Witam dziewczyny :) !
Ja dzisiaj po wizycie u położnej dowiedziałam się po wynikach z moczu, że mam paciorkowca! Aż zrobiło mi się słabo, nic na ten temat nie było mi wiadomo dopiero teraz zagłębiam się w temacie... Mam mieć niby podany antybiotyk przed porodem. Czy któraś z Was ma to świństwo i wie czy jest to bardzo groźne dla maluszka? Ehhh jakoś ciężko mi się wyluzować przez te kilka ostatnich dni... Ja jutro kończę 39 tydzień, z długą i zamkniętą szyjką, jedynie podobno troszkę miększą...
Mamy to też [emoji51][emoji36][emoji34]no nic dobrego to nie jest, matka żyje z tym w najlepsze ale dziecku to może zaszkodzić jeśli nie podadzą matce przed porodem antybiotyku. Sepsa, zapalenie opon mózgowych i cholera wie co jeszcze,a może też i nic by nie było ale po co ryzykować.

Napisane na Lenovo A6020a40 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Mamy to też [emoji51][emoji36][emoji34]no nic dobrego to nie jest, matka żyje z tym w najlepsze ale dziecku to może zaszkodzić jeśli nie podadzą matce przed porodem antybiotyku. Sepsa, zapalenie opon mózgowych i cholera wie co jeszcze,a może też i nic by nie było ale po co ryzykować.

Napisane na Lenovo A6020a40 w aplikacji Forum BabyBoom
No właśnie dlatego robi się ten posiew, żeby było wiadomo, że trzeba podać antybiotyk i tym samym chronić dziecko przed zakażeniem. Nie możemy panikować, bo nic to nie da. Przy przyjęciu do szpitala trzeba mieć przy sobie wynik badania. Jak odejdą wody, to dobrze się po 2-3 godzinach już udać do szpitala.
 
No właśnie już się naczytałam od Pana google jakie może mieć konsekwencje jak dziecko się tym zarazi i się przeraziłam :( w Szwecji czekają 3 doby po odejściu wód aby poród wywołać, a do szpitala można przyjechać jak są 3 skurcze na 10 min i to mnie przeraża, że będą zwlekali tak i nie podadzą w czasie antybiotyku. A czy to prawda, że dziecko może się zarazić właśnie też przez to jak odejdą wody???
Dziękuję dziewczyny za odpowiedzi
 
Dziecko z tego co się orientuję zaraża się podczas samego porodu, przechodząc przez drogi rodne. Wydaje mi się, że samo odejście wód nie ma jak go zarazić.
 
Kaśka mama Hani- ja miałam przy poprzednim porodzie paciorkowca i podali mi antybiotyk i nic sie dziecku nie stało. A teraz nie mam :)

Strasznie jestem zmęczona i niewyspana ale boje sie za wcześnie położyć zeby znow sie nie budzić co chwile!
Wyskoczyłam w szlafroczku do mojego zielnika zerwalam gałązki melisy i licze ze taka herbatka mi dzis przyniesie przespana noc!
 
reklama
Kurcze jakoś mi serducho zaczęło walić i zwymiotowalam, nie mogę się uspokoić teraz.... Co robić...[emoji33][emoji33][emoji33]

Napisane na Lenovo A6020a40 w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry