reklama

Majowe mamy 2017

No niby ciąża to nie choroba, ja nadal pracuje i to w sklepie. No ale odczuwam różnicę w samopoczuciu. Jak wracam z pracy to padam nieprzytomna, jeszcze dwa tygodnie i ide na zwolnienie
 
reklama
Dadzi, jedź póki możesz i dobrze się czujesz :) My bylismy 2 tyg temu i było super :)

Rukmini, to nie są takie koszty, których państwo by nie zniosło. Nie miliony ludzi korzystających, tylko pewnie tysiące, może dziesiątki tysięcy. Czy ktoś słabiej zarabiający, a nie mogący mieć dziecka musi liczyć tylko na kredyt, żeby walczyć o takie marzenie? Nie dość, że powiększenie rodziny wygeneruje koszt, to jeszcze do tego gratis kredyt... Bez sensu. Niech to będzie dofinansowanie do jednej próby, ale niech będzie. Nie tak marnotrawią państwowe pieniądze i cieszę się odkąd w tv usłyszałam, że niektóre samorządy prowadzą indywidualne programy wsparcia finansowego dla osób starających się o dziecko poprzez in vitro.
 
Dadzi, jedź póki możesz i dobrze się czujesz :) My bylismy 2 tyg temu i było super :)

Rukmini, to nie są takie koszty, których państwo by nie zniosło. Nie miliony ludzi korzystających, tylko pewnie tysiące, może dziesiątki tysięcy. Czy ktoś słabiej zarabiający, a nie mogący mieć dziecka musi liczyć tylko na kredyt, żeby walczyć o takie marzenie? Nie dość, że powiększenie rodziny wygeneruje koszt, to jeszcze do tego gratis kredyt... Bez sensu. Niech to będzie dofinansowanie do jednej próby, ale niech będzie. Nie tak marnotrawią państwowe pieniądze i cieszę się odkąd w tv usłyszałam, że niektóre samorządy prowadzą indywidualne programy wsparcia finansowego dla osób starających się o dziecko poprzez in vitro.


Ja jestem tego zdania aby nie refundować, jest tyle dzieci które czekają w domach dziecka. Wiem że każdy chce mieć własne jednak jeśli z jakiś przyczyn dana para nie może to z jakiś przyczyn biologicznych. Jest wiele innych tematów na których można wydać te pieniądze dla większej grupy społeczeństwa . Ale to jest moje zdanie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry