• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majowe mamy 2017

reklama
Melduję się i ja po dłuższej nieobecności :)
jeśli chodzi o ten mój typ na wózek koniecznie 3 w 1 lekki i poręczny :D jeszcze się na żaden konkretny model nie zdecydowałam :)
Witam nową mamę :) współczuję tej szyjki... u nas póki co ok.
Dzisiaj wizyta... odbiorę wyniki glukozy i zobaczymy co u Małej.
Myślałam, że będę mieć więcej czasu na zwolnieniu a tu zonk ! nawet do Was nie mam czasu zbyt często zaglądać a wszystko przez sesje !!! w połowie lutego będzie spokojniej...
 
Witaj Pacman. Ja wolałabym się mimo wszystko do szpitala położyć, bo wiem, że w domu bym nie leżała, nie mając nadzoru.

Czekam właśnie ostatnie 15 minut w kolejce do pobrania krwi po glukozie. Już będzie 3 pobranie i do domu. Nic mi się na szczęście nie dzieje. Nie słabi mnie, na poczatku chciałam to zwymiotować, ale poczytałam książkę i trochę przeszło. Teraz jest ok, ale ciagle mnie suszy i ubolewam, że nie pozwolono mi napic się zwyklej wody. Jak przyjdę do domu to litr od razu przechylę [emoji23][emoji23]

w4sq3e3ki6cqzuyy.png
 
Blondie - mi pielęgniarka po badaniu powiedziała, że dobrze już po tym trzecim pobraniu wypić dwa kubki ciepłej wody, żeby "zmyć" glukozę z przełyku. Pewnie trochę już za późno na to, ale może komuś się na przyszłość przyda ;)

Pacman - witaj! Trzymam kciuki za to, żeby wszystko było u Ciebie ok. Też jestem z Warszawy. Gdzie planujesz rodzić?

Ja kolejny dzień leżę i pracuję z domu - boli mnie ten cholerny krzyż :/
 
Blondie - mi pielęgniarka po badaniu powiedziała, że dobrze już po tym trzecim pobraniu wypić dwa kubki ciepłej wody, żeby "zmyć" glukozę z przełyku. Pewnie trochę już za późno na to, ale może komuś się na przyszłość przyda ;)

Pacman - witaj! Trzymam kciuki za to, żeby wszystko było u Ciebie ok. Też jestem z Warszawy. Gdzie planujesz rodzić?

Ja kolejny dzień leżę i pracuję z domu - boli mnie ten cholerny krzyż :/
Haha mnie tak strasznie gardło piekło po jej wypiciu. Później wrocilam do domu, wypilam wode, zjadlam kanapke i zagryzlam babeczka. Teraz leżę i zdycham. Taki ulepek w ustach

w4sq3e3ki6cqzuyy.png
 
reklama
Ja ogółem też jestem raczej do spania niż tryskania energią. Do tego strasznie mnie boli kość ogonowa i jak u Olo - kręgosłup. Przez to siedzenie w laboratorium. No i do tego ciągle mi zimno

w4sq3e3ki6cqzuyy.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry