Mnie nic nie ciągnie, nic nie boli. W czwartek mam wizytę u lekarza i gbs. A termin na 1 maja.
Trochę się nakręcam, bo mój pan kupił za granicą jakiś obraz malowany niby akwarelami. Farbą nie czuć, ale drewno mi śmierdzi jak trociny u chomika :/. Cały dzień jest otwarte okno w pokoju, gdzie wisi ten obraz i drzwi zamkniete a mimo to mi zalatuje. Mam nadzieję, że nie jest to w żaden sposób szkodliwe...