Asienkaa23
Fanka BB :)
Oj to koniecznie jedź bo to ważna sprawa.Aha, no ja nie wiem jak jest u mnie. Pojadę w poniedziałek.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Oj to koniecznie jedź bo to ważna sprawa.Aha, no ja nie wiem jak jest u mnie. Pojadę w poniedziałek.
Gratulacje, nirch się zdrowo chowaHejka dziewczyny dziś urodziła się nasza Antosiamiałam wywolywany poród 2.5 tyg przed terminem pamiętacie że pisałam wam że lekarze mówią że jest mała że podejrzewali że coś z lozyskiem nie tak po obejrzeniu łożyska okazało się że jest ok i możliwe że jakby poczekali do 40 tyg wazylaby około 2.8 a tak to jest malutka kruszynka 2350 waży
ale jest taka grzeczniutka śpi i je tylko jak narazie
![]()
GratulacjeHejka dziewczyny dziś urodziła się nasza Antosiamiałam wywolywany poród 2.5 tyg przed terminem pamiętacie że pisałam wam że lekarze mówią że jest mała że podejrzewali że coś z lozyskiem nie tak po obejrzeniu łożyska okazało się że jest ok i możliwe że jakby poczekali do 40 tyg wazylaby około 2.8 a tak to jest malutka kruszynka 2350 waży
ale jest taka grzeczniutka śpi i je tylko jak narazie
![]()
Gratulacje25 kwietnia urodziła się moja Gabrysia :-). Poród miałam fajny. W nocy z 24 na 25 zaczęły się skurcze, podczas których spałam. Budziłam się co godzinę. Ból taki, jak na silniejszy okres. Nie były bardzo bolesne.Rano zaczęły odpływać wody i trafiłam na porodówkę. Spacerowałam, skakałam na piłce. Dostałam znieczulenie farmakologiczne w kroplówce. Skurcze parte były słabe i krótkie i niebolesne. Nie zgodziłam się na oksytocynę (bo nie chciałam silniejszych bóli). Poród lekki. Córeńka śliczna, grzeczna i cierpliwa.
Zostaje czekać faktycznie na tą pełnię. Może coś ruszy te nasze szkrabyJa tu na grillu siedzę A tu tyle się dzieje na forumgratuluje dziewczyny super porodów. Też tak chce!!! Dziś nie czuje od pasa w dół mojego ciała. Taka jestem zmęczona.. Jednak znajomi i organizacja na tym etapie jest mega męcząca.. Już tyle razy sobie myślałam, że to ostatnie spotkanie na spokojnie bez małego, a tu taki zonk że tych spotkań już było kilka i dalej nic się nie dzieje. Jedyna nadzieja w pełni księżyca
dziś wygląda na pełnię,ale chyba nie jest bo któras z Was pisała o poniedziałku..