reklama

Majowe mamy 2018

reklama
Jak bylam w ciazy moj narzyczony mowil jak by sie nazywal a nie wiedziałam ze jestem jeszcze i powiedzial Szymon to az takie dziwne uczucie mialam.. A jak wymieniał dziewczynki to zadne mi nie pasowało.. I okazalo sie ze syn sam sobie wybral imie i bardzoo mu pasuje:) kazdy tak mowi jak go pozna:)
 
Ja dla chłopca chciałam Tomek ale mój mąż zaproponował Jana po jego dziadku i chyba mnie przekonał. Dla dziewczynki nie podoba mi się nic niestety. A wszyscy mówią że będzie dziewczynka bo od 3 tygodni nie toleruję mięsa, nawet zapachu a zjadłabym tylko słodkie. Czy Wam, dziewczyny które mają już dzieci, sprawdziło się że słodkie na dziewczynkę? :)
 
Ja dla chłopca chciałam Tomek ale mój mąż zaproponował Jana po jego dziadku i chyba mnie przekonał. Dla dziewczynki nie podoba mi się nic niestety. A wszyscy mówią że będzie dziewczynka bo od 3 tygodni nie toleruję mięsa, nawet zapachu a zjadłabym tylko słodkie. Czy Wam, dziewczyny które mają już dzieci, sprawdziło się że słodkie na dziewczynkę? :)
Mi się nic nie sprawdziło. Miałam intuicję na chłopca, ładnie wyglądałam, super cera, poza arbuzem to głównie słone, choć mięso bleeee. Dopiero pod koniec faza na ptysie, ale tylko z jednej cukierni. I mam córkę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry