Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zazdroszczę hehe
Wiesz u mnie balaganu nie ma ale zawsze do czegos sie przyczepi... A z malym jak ma siedziec to nie za dlugo nie za bardzo czy cos.. Moja mama tez go lubi i sie nie wtrąca .. Ehh.Ja ogólnie nie narzekam, ale to jest chyba wynik odcięcia pepowiny za młodu, kiedy musiała pracować za granicą, dzieci były małe. Ma zdrowe podejście do mnie, ale chyba kluczem jest mieszkanie osobno. Spotykamy się od czasu do czasu, nie wtrąca się do bałaganu, bo go nie widziJak jest, to wnuka chętnie pilnuje... Moja mama zięcia też lubi, jemu nic nie powie, już prędzej mi. Taki plus mieszkania daleko, a minus jest taki, że nie ma mi kto dziecka zawieźć czy odebrać że szkoły, ewentualnie rzucić na niego okiem.
Ciekawe czy jej teściowa też była taka uperdliwaWiesz u mnie balaganu nie ma ale zawsze do czegos sie przyczepi... A z malym jak ma siedziec to nie za dlugo nie za bardzo czy cos.. Moja mama tez go lubi i sie nie wtrąca .. Ehh.
Nie ma z nia kontaktu szczesciara heheCiekawe czy jej teściowa też była taka uperdliwa
Nie chciałabym stać się kiedyś taka teściowąNie ma z nia kontaktu szczesciara heheale powiem Ci ze znam ja ponad 4lata i byla nad opiekuncza ale po menopauzie stala sie taka upierdliwa i wogole..