Problem w tym, że teraz nie ma odwiedzin w szpitalu w tym covidzie, nie wpuszczą nikogo. Właśnie nie chce za dużo brać ze sobą, tylko niezbędne. Kurde, 10 lat różnicy to strasznie dużo, wszystko się zapomina, nawet ból poroduPrzy tak długim pobycie i tak będzie potrzeba, żeby Ci ktoś dowiózł pewne rzeczy, więc i taki płyn mógłby dowieźć, nie ma sensu brać na zapas, no ale to jak już uważasz. Ja staram się brać minimum wszystkiego.