reklama

Majowe Mamy 2022

No i zaczęło się....
Najbardziej nie lubię etapu w którym nie mogę spać na brzuchu 😒 czyli cały okres ciąży (ze względu na tkliwe piersi / później brzuch) aż do przynajmniej pół roku czasu po porodzie (ze względu na zastoje spowodowane uciskiem piersi) eh.... Liczyłam że będzie łaskawiej 🥺😭 niby taka pierdoła a dyskomfort pozostaje 🤷🏻‍♀️
Jeju wiem co czujesz ... Ale ja jeszcze jakos tam układam się na brzuchu chociaż coraz trudniej bo piersi mega wrażliwe.

Mi za to dziś pojawił się problem z 2 :( takich skurczy dostałam że myślałam już że to koniec ciąży , a okazało się że to zaparcie , masakra 🤦‍♀️
 
reklama
Dziewczyny a ja dziś przebudziła się w nocy na siku i przestały mnie boleć piersi ...zaczynam panikować. Nie mogłam zasnąć z nerwów..wczoraj mega ból piersi i mdłości a dziś nic ??? A gin dopiero w piątek 😭😭oszaleje do tego czasu
 
Dziewczyny a ja dziś przebudziła się w nocy na siku i przestały mnie boleć piersi ...zaczynam panikować. Nie mogłam zasnąć z nerwów..wczoraj mega ból piersi i mdłości a dziś nic ??? A gin dopiero w piątek 😭😭oszaleje do tego czasu
Spokojnie to nie musi nic znaczyć :) z każdym dniem jest kolejny etap i dolegliwości odchodzą , przychodzą . Sama nie wierzę w to co pisze ale trzeba być dobrej myśli 🤗🤗🤗🤗😅😅😅😅
 
reklama
Ja tez panikuje. Jutro mam wizytę i. Aly czas o tym myśle czy wszystko będzie ok. Ogólnie czyje się bardzo dobrze i to tez mnie martwi 😅muszę jakoś przeżyć do jutra. Co ma być to będzie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry