Madzia5676
Fanka BB :)
TznMiałam,normalnie. Bez zmian. Masz progesteron?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
TznMiałam,normalnie. Bez zmian. Masz progesteron?
Czy bierzesz progesteron? Jeśli tak to po nim możesz kiepsko się czuć.
Ja idę do lekarza, który pracuje u nas w szpitalu. Prywatnie, więc pewnie trochę to będzie kosztowało, ale jednak wychodzę z założenia, że jednak są rzeczy, za które warto zapłacić.
A zmieniając temat, komuś się zbliżają jakieś wizyty?
Zdecydowanie.Hejo, nadrabiając forum rano to zawsze taka burza emocji, skrajnie rozne komentarze i nastawienia haha Ja dalej bez dolegliwości, nie czuję się w ogóle w ciazy, ale wiecie co, obwiniam za to wszystko tylko siebie. Wertowałam wczoraj rozmowy z przyjaciółką w okresie pierwszej ciazy i widzę jak na dłoni, ze jakiekolwiek narzekanie na mdłości czy osłabienie, to był 8-9 tydzień, a nie kurcze 5. Teraz nie dość, ze wiem o ciazy od 3+4, robiłam betę, która nie ma sensu, bo wcale nie wyklucza cp, ma skrajnie rozne widełki i tylko miesza w głowie, to szukam każdego znanego objawu, wiec w efekcie mam dopiero 5+5, a czuję się, jakbym w tej ciazy była wieki, a to przecież skrajne początki, dużo dziewczyn dopiero się o niej dowiaduje :/ Żałuje, ze się tak w to wkręciłam. Realnie patrząc nawet jeśli to się nie uda, to dalej będzie na tyle wcześnie, ze bez porównania z moim ostatnim poronieniem, a przecież dosłownie nie mam wpływu na NIC. Tak czy inaczej, trzeba wrócić do jakiegos normalnego życia, bo akurat na swoją codzienność mamy wpływ![]()
Mam neoparinCzy bierzesz progesteron? Jeśli tak to po nim możesz kiepsko się czuć.
Zastrzyki nie wpływają raczej na samopoczucie.
A dzieje się coś?Mam neoparin
Też mam wrażenie że bardzo długo jestem już w ciąży ... W pierwszej ciąży nudności pojawiły się w 8 TC a teraz to ja nawet nie wiem który to TC bo na bank jest młodsza niz wychodzi z omHejo, nadrabiając forum rano to zawsze taka burza emocji, skrajnie rozne komentarze i nastawienia haha Ja dalej bez dolegliwości, nie czuję się w ogóle w ciazy, ale wiecie co, obwiniam za to wszystko tylko siebie. Wertowałam wczoraj rozmowy z przyjaciółką w okresie pierwszej ciazy i widzę jak na dłoni, ze jakiekolwiek narzekanie na mdłości czy osłabienie, to był 8-9 tydzień, a nie kurcze 5. Teraz nie dość, ze wiem o ciazy od 3+4, robiłam betę, która nie ma sensu, bo wcale nie wyklucza cp, ma skrajnie rozne widełki i tylko miesza w głowie, to szukam każdego znanego objawu, wiec w efekcie mam dopiero 5+5, a czuję się, jakbym w tej ciazy była wieki, a to przecież skrajne początki, dużo dziewczyn dopiero się o niej dowiaduje :/ Żałuje, ze się tak w to wkręciłam. Realnie patrząc nawet jeśli to się nie uda, to dalej będzie na tyle wcześnie, ze bez porównania z moim ostatnim poronieniem, a przecież dosłownie nie mam wpływu na NIC. Tak czy inaczej, trzeba wrócić do jakiegos normalnego życia, bo akurat na swoją codzienność mamy wpływ![]()