reklama

Majowe Mamy 2022

reklama
Jeju, strasznie mi przykro jak czytam, że u kilku z Was coś się niefajnego dzieje. Trzymam kciuki Emilka, żeby ta beta u Ciebie się jeszcze odbiła❤️

Ja dzisiaj też nie wytrzymałam i zrobiłam betę, ostatnio miałam przyrost na poziomie 74%, w normie, ale troszkę się zestresowałam, teraz mam na poziomie 130% więc humor trochę mi się poprawił, chociaż oczywiście wiem, że nic nie wiem jeszcze :)

eh nie straszcie z tą beta 😔 u mnie w ciągu tygodnia zmiana z 1309 na 5796, kalkulator mówi że to poniżej normy... 😔 O czym to może świadczyć?
Beta przy takich wynikach może się już nie podwajać. Wtedy nie ma sensu już jej badać i wrzucać w kalkulator :) Potem to w ogóle zacznie spadać :) A który to tydzień u Ciebie?

Powiem Ci, że ja też się tak nakręciłam kilka dni temu, że wow...ale zatrzymałam się, bo tak naprawdę nad niczym na tym etapie nie mamy większej kontroli (o ile oczywiście nie popijamy piwka i nie palimy papierosów ;) ) i musimy po prostu czekać. Powtarzaj sobie, że robisz wszystko dobrze, reszta już w rękach natury :)
 
Ja właśnie dostałam telefon od ginekolozki, hematolog wysłał jej pierwsze wyniki i już mi wyszły dwa problemy z krwią i koagulacją, fuck. Mam zalecenie brac heparynę, 400mg proga, aspiryne dwa razy dziennie, 5mg folika :o No i od razu rozkmina, czy nie dostałam tego dobre 2 tyg za późno :( Może właśnie znalazłam przyczynę poprzedniej straty…
 
Ostatnia edycja:
Jeju, strasznie mi przykro jak czytam, że u kilku z Was coś się niefajnego dzieje. Trzymam kciuki Emilka, żeby ta beta u Ciebie się jeszcze odbiła❤️

Ja dzisiaj też nie wytrzymałam i zrobiłam betę, ostatnio miałam przyrost na poziomie 74%, w normie, ale troszkę się zestresowałam, teraz mam na poziomie 130% więc humor trochę mi się poprawił, chociaż oczywiście wiem, że nic nie wiem jeszcze :)


Beta przy takich wynikach może się już nie podwajać. Wtedy nie ma sensu już jej badać i wrzucać w kalkulator :) Potem to w ogóle zacznie spadać :) A który to tydzień u Ciebie?

Powiem Ci, że ja też się tak nakręciłam kilka dni temu, że wow...ale zatrzymałam się, bo tak naprawdę nad niczym na tym etapie nie mamy większej kontroli (o ile oczywiście nie popijamy piwka i nie palimy papierosów ;) ) i musimy po prostu czekać. Powtarzaj sobie, że robisz wszystko dobrze, reszta już w rękach natury :)
licząc od wg miesiączki to w niedzielę zacznie się 7y, druga betę robiłam w tym tyg czyli wychodzi ze w 6tym. Nie mam jeszcze dokładnego potwierdzenia od lekarza, bo wizyta dopiero 27ego..
Dziekuje dziewczyny, trochę mi ulżyło 😊

W ogóle to fajne babki z Was! Fajnie mi tu z Wami 💖💖💖
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry