reklama

Majowe mamy 2023

reklama
Hm no z tym akurat się nie zgodzę, to musiała już być kwestia podejścia do tematu danego szpitala. Nie ma żadnych zaleceń ani wskazań, które mówią, że po cc nie można jeść. Ja normalnie dostałam posiłek po cc. Wiadomo, nie duży, kanapki. Ale normalnie mogłam jeść.
Też się z tym nie zgadzam ale tak jak napisałam tak wygląda rzeczywistość w szpitalu w moim mieście. Do tego jak rodziłam to szpital miał podpisaną umowę na dofinansowanie diety matki karmiącej (tak to się nazywało). Posiłki były naprawdę spoko, można było się porządnie najeść. Niestety od grudnia zeszłego roku umowa nie obowiązuje i jest dramat. Rodzina musi dowozić posiłki
 
A ja jeszcze mam pytanie z innej beczki. Czy macie zamiar albo może już używacie jakiś kremów albo balsamów oliwki itp na brzuch I uda ? Chodzi mi o rozstępy bo znając mnie to tam się pewnie pojawia. Ale nie wiem od kiedy i czym się smarować. Może któraś z was mi doradzi ? Myślałam żeby kupić taka zwykła oliwkę dla dzieci i sie codziennie wieczorem smarować. Ale widze ze tez jest sporo kremów specjalnie dedykowanych dla mam i brzuchów itd ale nie wiem czy to nie jest jakiś znowu chwyt marketingowy żeby zedrzeć kasę na mamach. 😡🤷‍♂️🤷‍♂️
Używałam krem z mustelli przez całą ciążę. Dwa razy dziennie. Byłam pewna że wyjdą mi rozstępy bo miałam je już jako nastolatka i moja mama też ma po ciąży. Ale o dziwo nie pojawiły się żadne nowe. Także nie wiem czy to przypadek czy ten krem zadziałał. Ciekawe czy da sobie radę w drugiej ciąży 😅
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry