reklama

Majowe mamy 2024

reklama
To moja 7 ciąża. 2 poronienia (ostatnie na walentynki tego roku), 1 ciąża pozamaciczna, 2 porody przedwczesne w 23 tygodniu (2 synki mam pochowane) i pięciolatka na pokładzie. Też ostatnio biegam do WC sprawdzić czy nie plamię. Już 3 dni po kaku różowe lub brązowe " nitki" w śluzu. Jutro nareszcie wizyta, będę wiedzieć czy wszystko w porządku. Trzymajcie kciuki
 
Dziś bardzo chciałam ogórków kiszonych. Na szczęście znalazłam jedną bankę w domu. W żadnej ciąży tego nie miałam (i z chłopcami i z dziewczynką). Ciekawe, co to może oznaczać :D
 
To moja 7 ciąża. 2 poronienia (ostatnie na walentynki tego roku), 1 ciąża pozamaciczna, 2 porody przedwczesne w 23 tygodniu (2 synki mam pochowane) i pięciolatka na pokładzie. Też ostatnio biegam do WC sprawdzić czy nie plamię. Już 3 dni po kaku różowe lub brązowe " nitki" w śluzu. Jutro nareszcie wizyta, będę wiedzieć czy wszystko w porządku. Trzymajcie kciuki
Trzymam, a że wenflon już wyjęty to trzymam mocno zaciśnięte 😁 mi jutro może USG zrobią bo tak przez weekend to nic a nic. Co do jedzenia to zaczełam znowu jeść mięso, nie wiem czy to zaleta szpitalnych posiłków czy po prostu mi powraca apetyt😁
 
Ja mam jakoś same dobre przeczucia, chociaż jestem po 2 poronieniach. A w piątek wypadek samochodowy... (zaraz po nim trafiłam do szpitala i serduszko biło, zrobił mi się tylko malutki krwiak niby niegroźny)

Dzisiaj zaczynam 10 tydzień (9+1) i idę jutro na kontrolę po tym wypadku do gino. Ale Jakos tym razem czuje całą sobą ze będzie wszystko dobrze.i tego się trzymam. 🙂

Nie karmie się strachem, bo i tak nie mamy na nic wpływu. A ten stres właśnie może tylko zaszkodzić.
 
Ja mam jakoś same dobre przeczucia, chociaż jestem po 2 poronieniach. A w piątek wypadek samochodowy... (zaraz po nim trafiłam do szpitala i serduszko biło, zrobił mi się tylko malutki krwiak niby niegroźny)

Dzisiaj zaczynam 10 tydzień (9+1) i idę jutro na kontrolę po tym wypadku do gino. Ale Jakos tym razem czuje całą sobą ze będzie wszystko dobrze.i tego się trzymam. 🙂

Nie karmie się strachem, bo i tak nie mamy na nic wpływu. A ten stres właśnie może tylko zaszkodzić.
Mów mi tak😜 czuje napływ pozytywnej energii od Ciebie 😁
 
Brownie1992, nie widzę abym miała dostęp do prywatnego wątku, nie wiem czy to może dlatego że korzystam z telefonu a nie z komputera, nie wiem która to Ania więc zwracam się z prośbą do Ciebie😊 czy dodałyscie mnie do prywatnego? A jeśli tak to jak mogę dołączyć, nic tutaj nie widzę?
Tak jak pisałam wcześniej wysłałam prośbę do moderatorki forum. Ja nie mam uprawnień żeby Cię dodać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry