Vabien40
Fanka BB :)
Tak! Ja właśnie na to liczę !Mi babeczka powiedziała jak miałam cukrzycę ciążową że wypicie szklanki mleka pół godziny przed snem obniża cukier z rana i u mnie to działało
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Tak! Ja właśnie na to liczę !Mi babeczka powiedziała jak miałam cukrzycę ciążową że wypicie szklanki mleka pół godziny przed snem obniża cukier z rana i u mnie to działało
To podobnie , różnica bez znaczenia . Ciekawe ile Ci wyjdzie po obciążeniu glukoza . Ja już tego badania nie robię bo wiadomym jest że wyjdzie wysoki . W poprzednich miałam około 192.Mam glukozę 98
Jesteśmy z Tarnowskich Gór a Ty ?Skąd jesteś? Byłam u dr Włoch na trzecich prenatalnych z echem serduszka
U mnie z uwagi na mój zły kariotyp chciałam mieć możliwie jak najwięcej badań żeby wykluczyć wady... A niestety te wszystkie sanco, nifty i inne cuda w naszym wypadku nie są miarodajne więc nawet ich nie robię![]()
Ja od siebie polecam na Instagramie Paulinę Ihnatowicx dzięki babce ,na wizycie u dietetyka babka mnie pytała czy mam wykształcenie gastronomiczne albo dietetyczne bo wszystko wiem i jestem świadoma pacjentka. Owoc zawsze np z garścią orzechów itp. Cukier rozpuszczony w tłuszczu wolniej się uwalnia nie ma wyrzutu.A propo niskiego IG (tak ogólnie, nie pod kątem ciąży) to cukier jest dodawany do wędlin, keczupów, majonezów. W chlebach kryje się pod słowem "słod jęczmienny". Często te "ciemne" są ciemne tylko z koloru, a nie ze składu. 99% produktów specjalnie z niskim ig to najczęściej zwykły chwyt marketingowy i tona chemii w środku. Fruktoza w owocach to też cukier.
Posiłki mają być zbilansowane lub białkowo-tłuszczowe. Generalnie dodatek tłuszczu obniża ładunek glikemiczny całej potrawy, więc jak np jeść owoce to z jogurtem naturalnym.
Polecam też książkę "glukozowa rewolucja". Można znaleźć np audiobook na bookbeat, a ten ma 30 dniowy okres próbny.
Ja pierwsza córkę urodziłam SN, poszlo szybko i sprawnie . 2h i było po wszystkim, bez nacięcia. Od razu poszłam pod prysznic i zero bólu.Ja na liczniku 32 w lutym 33 będzie. Ale to moja 7 ciąża a poród będzie 4. Ale jakoś podchodzę na luzie nie skupiam się na dniach, tylko żyje jak przed ciążą. Może inaczej - nie mam czasu za wiele przy moich trzech pannach .
2 porody sn , pierwszy 29h bez znieczulenia. Pękłam , nacieli mnie ... No tragedia . Miesiąc nie mogłam chodzić ani siedzieć. Drugi sn z gazem a później zzo. Nie zadziałało . Jedynie małej zaniknęło tętno a ja dostałam tachykardii serca. Lekarz nacisnął mi przedramieniem na brzuch i mała się urodziła. Na CC było za późno. Cała zdrowa ale ja też długo dochodziłam do siebie. Z 3 tyg nie usiadłam bez bólu bo też mnie nacieli. I ostatni poród nagle CC. Bałam się okropnie bo moja siostra zmarła po CC na zatorowość płucna ale wspominam mega miło. Rana mnie nie ciągnęła. Wstałam po 10 h i położne studentki mówiły żeby być od razu prosta . I tak zrobiłam , poszły mnie wykąpać. Wstawanie i położenie się trochę trwało ale ja trochę się bałam że coś sobie zrobię. Śmigałam od razu prosto i dużo chodziłam, spacerowałam żeby się nie zastać. Wróciłam do domu po 9 dniach ( rana się otworzyła trochę i zaczęło się sączyć ) i poszłam myć sufit w łaziencecewnik założyły , gdy podpisywałam zgody i gdy dały syrop i przy okazji przebierały w ubranie na CC. ( Miałam podejrzenie stanu przedrzucawkowego bo nagle zaczęły rozmazywać mi się literki. ) I tak w 35+5 urodziła się młoda . Zdrowa , sama oddychała i od razu ze mną na sali bez inkubatora
. Także ja byłam mega pozytywnie zaskoczona CC.
szczerze mówiąc też się skłaniam teraz ku CC . Choć wiem że to poważna operacja. Zobaczymy jak się wszytko potoczy.Ja pierwsza córkę urodziłam SN, poszlo szybko i sprawnie . 2h i było po wszystkim, bez nacięcia. Od razu poszłam pod prysznic i zero bólu.
Synka rodziłam już przez CC I też spoko, boli potem i ciężko było wstać ale jakbym miała wybierać to wolę CC.
Ja niestety będę robiła mimo tego, że na 100% dostanę diagnozę. Niestety doktor się upiera, bo inaczej nie postawi diagnozy w karcie ciążyTo podobnie , różnica bez znaczenia . Ciekawe ile Ci wyjdzie po obciążeniu glukoza . Ja już tego badania nie robię bo wiadomym jest że wyjdzie wysoki . W poprzednich miałam około 192.
Ja nie mam, nie używałam i nie planuję kupowaćU mnie mdłości troszkę odpuściły. Ma któraś z Was detektor tętna płodu? Ja mam po najmłodszej i tak leży i mnie kusi![]()