reklama

Majóweczki 2008

Cześć! Dawno się nie pojawiałam, ale dużo by pisać... Ale już jestem... Mam nadzieje że wszystko w porządku u mamuś majowych i ich dzieciatek. U nas ok, ale cierpliwości i sił już mi brak, już bym chciała urodzić!!!
Pogoda koszmarna, walcze z Kubasem i nocnikiem i efekt jak narazie jest taki, że latam z mopem po całym domu i ścieram kałuże, z kupą lepiej, bo czasem udaje się zdążyć...
A tak poza tym to strasznie mi się słodkiego!
 
reklama
:-)no cześć mamusie ja dziś wziełam sie za porząki w kuchni szafki itd. ale sama z siebie sie śmiałam zgiąć sie za bardzo nie można no i takie sprzątanie :-D:tak: od kilku dni mam dobry nastrój i niech tak zostanie :tak:
z tymi słodyczami to tak jest że to wy kusicie ja tak sobie leże i wcale niemam ochoty ale jak przeczytam to odrazu biegne szukać czegoś ;-)
 
Ja już dzisiaj pochłonęłam tyle słodyczy że aż sama jestem przerażona:szok: spałam i niestety nic nie pomoga na chandrę.... myślałam o zakupach ale nie mam siły. jejciu niech to się już skończy, bo boję się później po porodzie jak będzie tyle pracy że nie dam sobie rady i że deprecha zwycięży..:-(:-(:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry