• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

Pola - jak Twoje skurcze?? Moze ciepla kapiel pomoze i przejda?

Ja po wizycie u lekarza - tez spytalam o melise i ziola bittnera. Powiedzial, ze w zadnym wypadku mam sie do tego nie stosowac, bo nic to napewno nie pomoze, tylko zaszkodzi, bo alkohol... Powiedzial, ze sok malinowy mam pic.

Pogadalam z nich o szpitalach w wawie, to od poczatku maja ma byc jeszcze gorzej. Bo brodnowski chyba zamkna (remont czy cos), na karowej oddzial dla wczesniakow chyba zamkna i jeszcze kilka rzeczy mi wymienil... Powiedzial, ze najlepiej na Inflancka, albo na Madalinskiego... Jak mnie nie przyjma, to zalatwi mi miejsce na Karowej, ale nie poleca za bardzo... Dzis na karowej bylo 13 rodzacych...
 
reklama
I dzionek zleciał. Wyschło wszystko co wyprałam, jutro jeszcze tylko jakoś gondolkę chcę przeprać, ale to już chyba vanishem.
Tak się zmęczyłam praniem, że popołudnie przespałam, aż do momentu w którym zadzwonił telefon. Teściowa zadzwoniła, czy wszystko w porządku:szok:, bo coś miała takie dziwne przeczucia:sorry2:. To po rozmowie z nią zadzwoniłam do mamy, tak na wszelki wypadek ;-) żeby się nie stresowała :laugh2:
Jutro wpadną koleżanki z pracy, to trochę się rozerwę.
A na weekend umówiłam się z M jak wróci z Paryża, że jedziemy do nas- chyba zacznę jeździć z torbą tą do szpitala tak na wszelki wypadek;-) Weekend majowy też zapowiada się u nas w mieście:tak:
 
u mnie weekend majowy zapowiada się że spędzę w domku ewentualnie do teściów pojadę bo rodzice wyjeżdżają a mój A też ma coś do zrobienia wiec pewnie się wynudzę no chyba że mnie jakoś zaskoczy:-p w co wątpie
 
Pola - jak Twoje skurcze?? Moze ciepla kapiel pomoze i przejda?

Właśnie idę pod prysznic. Skurcze mam jakby rzadziej, co 12-15 min, więc pewnie to fałszywy alarm :baffled:
Mam takie wrażenie (jakby kłucia w szyjce) miała tak któraś z Was?

Z resztą nie ma mowy o rodzeniu, jesli "autor"-jak mówi mój lekarz jest 500km ode mnie :no::no:
Nie dość że cały remont na mojej głowie, to jeszcze i poród?? O nie!!!

Na razie "walczę" z moją mamą-panikara, bo chce u mnie spać
 
Dotkass, MM, no to widać pani doktor może nie była do końca zorientowana jakie usługi szpital oferuje. Powiedziała, żeby przyjechać i rozmawiać z położnymi. Ale w sumie czy w czasie rozmowy jesteśmy w stanie ocenić fachowość danej położnej? Moim zdaniem nie. I dlatego chyba jednak skłaniam się ku Madalińskiego i położnej poleconej przez moją ginkę. Chociaż MM, o tej której nazwisko mi przesłałaś, czytałam same dobre opinie.....

Łaniu, no to piękne perspektywy przed nami, zamykane porodówki a tu wyż demograficzny. Po prostu super. A Karowa "cieszy się" ostatnio opinią mordowni, w której prawie zamordują matkę, ale ma rodzić naturalnie za wszelką cenę - takie same opinie słyszałam też i o św. Zofii. Wprawdzie Zofią zachwycona jest żona mojego szwagra, ale ona dwójkę dzieci urodziła - każde w ciągu 2 godzin, nawet bez nacięcia i bez znieczulenia, więc może nie być do końca miarodajna ;-);-);-) Bo jej porody pasowały do linii ideologicznej szpitala :baffled:

Maksio śpi, dziś niestety się na niego zdenerwowałam wieczorem, mam wyrzuty sumienia. A to dlatego, że zadzwoniłam do swojej babci i normalnie babcia jest taka wredna, że odeszła mi ochota do niej dzwonić kiedykolwiek więcej. Ech życie!
 
Maja - moze to ja pomylilam z sokiem, lekarz cos o malinach mowil, a moze chodzilo o napar wlasnie.:-D

Ola - no o karowej to samo mowil moj lekarz, dlatego powiedzial, ze w ostatecznosci, jak juz nie bede miala gdzie, to mnie tam wcisnie... Zreszta byl tam ordynatorem, od dluzszego czasu jest w innym szpitalu, ktory jest wlasnie remontowany.. Ja narazie nastawiam sie na Inflancka - w piatek spotkanie z polozna i zobaczymy... Olu, a pytalas swojej ginki lub poloznej jak to jest - czy sa w stanie zagwarantowac Ci przyjecie do szpitala?? Mi lekarz mowi, ze niby tak...
 
Ola - no o karowej to samo mowil moj lekarz, dlatego powiedzial, ze w ostatecznosci, jak juz nie bede miala gdzie, to mnie tam wcisnie... Zreszta byl tam ordynatorem, od dluzszego czasu jest w innym szpitalu, ktory jest wlasnie remontowany.. Ja narazie nastawiam sie na Inflancka - w piatek spotkanie z polozna i zobaczymy... Olu, a pytalas swojej ginki lub poloznej jak to jest - czy sa w stanie zagwarantowac Ci przyjecie do szpitala?? Mi lekarz mowi, ze niby tak...
też się nad tym zastanawiam, no i mi też mówią że niby tak.........ale jak wszystkie sale będą zajęte to co:sorry2::sorry2::sorry2: przecież nie wywalą rodzącej z sali zeby protegowaną przyjąć..........nie weim jak oni to załatwiają............
 
Ola, te babcie chyba tak mają... Dzisiaj babcia mojego mężula powiedziała, że mam odwołać jutrzejszą wizytę u lekarza, bo ona "musi" jechać na zakupy, wymienić garsonkę i potrzebuje do towarzystwa mojej teściowej, a ta akurat ma zostać w domu z moim Kubą. Ma baba tupet!!!
Normalnie mnie zagotowało!

Jeśli chodzi o pępek, to używałam spirytusu i patyczków, chociaż parę razy użyłam też chyba gencjany... położna ze szkoły rodzenia mówiła, że gencjana lepiej wysusza, ale sama ne wiem...

Kłucia w szyjce też poczułam dzisiaj, aż zasyczałam z bólu. Nieuchronnie zbliżamy się do rozwiązania... Jutro się okaże, czy coś się tam ruszyło. Chociaż znając moje szczescie, to ponoszę do końca, ale chyba się już powtarzam...
 
reklama
Łaniu, otóż położna z Madalińskiego powiedziała mi, że "swoich" pacjentek (= dla mnie to oznacza takie pacjentki, które płacą albo takie, które prowadzi lekarz stamtąd) starają się nie odsyłać. Ja wiem, że to może nieetyczne itd..... ale czy wyż czy nie wyż ja tę położną chcę opłacić i koniec. Poza tym, że poleca ją z całego serca moja ginka, to bardzo mi się spodobała jako osoba.

Drogo na Madalińskiego, 1200 zł za położną w porównaniu z 600 czy 700 zł w innym szpitalu. Ale mam prikaz wybrać tak żebym była zadowolona (rzekł mąż) i sama decydować, co chcę opłacić a co nie (położna, zzo, sala płatna itd.). Jestem już na granicy obłędu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry