• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

Do tego mam jakieś takie momentami kłucia w dole brzucha, takie szarpiące (sama nie wiem, jak to powiedzieć) brrr... mam nadzieje, że to nie zwiastuny

Pola ja tak mam, chyba, jeżeli dobrze rozumiem, takie kłucie i szczypanie jakby sama nie wiem właśnie jak to opisać...jak będziesz już wiedziała co to to daj znać

Lecę zjeść śniadanko, mam ochotę na omleta z serkiem żółtym smażonym razem z ciastem na patelni....mniam

Odezwę się później
 
reklama
Pola ja tak mam, chyba, jeżeli dobrze rozumiem, takie kłucie i szczypanie jakby sama nie wiem właśnie jak to opisać...jak będziesz już wiedziała co to to daj znać

Właśnie to kłucie i szcypanie jest dla mnie dziwne :baffled: (jakbym miała zapalenie cewki moczowej-kiedyś miałam brrr) ale troche innaczej. Też nie wiem, jak to opisać, ale skoro mamy to we dwie, to przecież przez BB na nas wirus nie przeszedł:-D:-D:-D
O 14tej idę do przychodni do lekarza, niech mi "pozaglada" :-D, to może bedę wcześniej wiedziała i od razu dam znać co to
 
Witajcie dziewczynki :-D Ja dzisiaj jakoś w średnim nastroju, po ciężkiej nocy i wczorajszym nieciekawym wieczorze. Pokłóciłam się z moim M. o jakikieś głupoty, popłakałam się. Później bolal mnie brzuszek, strasznie mi się zrobił twardy i myślałam że taka zaryczana pojadę rodzić....

Wielkie gratulacje dla kolejnej Mamuśki :-D:-D:-D Nie wiem czy spotkałyście się z taką opinią, ze dziewczynki rodzą się przed terminem a chłopaczkom - leniwcom ;-) wcale się tak nie śpieszy na świat... i częściej rodzą się po terminie. No patrząc na nasze Majowe Mamy to, chyba się nie pomyliłam, ale narazie urodziły się same dziewczynki, więc może coś w tym jest.....

A wracając do problemów z przyjęciem do szpitali, to naprawdę baaardzo wam współczuję. Ogólnie panuje opinia że w Wawie jest dobra opieka medyczna, dobrzy specjaliści ale chyba to jednak nie dotyczy porodówek. Ja mieszkam niecałe 100 km od Warszawki i ostatnio na szkole rodzenia położna opowiadała nam o jakiejś dziewczynie z Warszawy, która 1,5 godziny jeździła po stolicy od szpitala do szpitala i nigdzie jej nie chcieli przyjąć i dopiero w którymś zaproponowali jej przelot helikopterem do naszego szpitala. Ale rodzić 100 km od domu to żadna frajda....
Ja dzięki szkole rodzenia poznałam kilka położnych z oddzialu (bo każde zajęcia prowadziła inna położna), dzięki temu i my się z nimi oswoiliśmy i dla nich nie jesteśmy już takie anonimowe.

Aaaa tak mi się chciało czegoś słodkiego, przeszukałam wszystkie zakamarki gdzie mogłam cos ukitrać i właśnie znalazłam puszkę z brzoskwiniami w syropie :tak::tak:, więc lecę się delektować..... Pozdrawiam słonecznie :)
 
ok, dzieki, dzis sie poobserwuje. juz mi cos tam sie lekko kreci w brzuszku, ale to nie to co czasem potrafi. dzis jest piekna pogoda to pojde go dotlenic :-)

O i to jest świetny pomysł, ja tez zaraz na powietrzu posiedzę, pokorzystam, może Niunia zachce sie wyjśc jak zobaczy słoneczko przez powłoki brzuszne :-);-):-D
 
zazdroszcze wszystkim Majowkom, ktore maja ogrodki czy chocby malutkie poletko z trawka a duzo chyba takich, bo ciagle czytalam a to pranko na dworzu susza, a to laweczka a to hustawka. ja na balkonie mam stado srajacych golebi i tylko do parku moge pojsc, ale i to dobre. jest tam stawik i jest milo.
 
Ja mieszkam niecałe 100 km od Warszawki i ostatnio na szkole rodzenia położna opowiadała nam o jakiejś dziewczynie z Warszawy, która 1,5 godziny jeździła po stolicy od szpitala do szpitala i nigdzie jej nie chcieli przyjąć i dopiero w którymś zaproponowali jej przelot helikopterem do naszego szpitala. Ale rodzić 100 km od domu to żadna frajda....
Ja dzięki szkole rodzenia poznałam kilka położnych z oddzialu (bo każde zajęcia prowadziła inna położna), dzięki temu i my się z nimi oswoiliśmy i dla nich nie jesteśmy już takie anonimowe.

Aaaa tak mi się chciało czegoś słodkiego, przeszukałam wszystkie zakamarki gdzie mogłam cos ukitrać i właśnie znalazłam puszkę z brzoskwiniami w syropie :tak::tak:, więc lecę się delektować..... Pozdrawiam słonecznie :)

Też słyszałam ostatnio, mojej siostry koleżankę chcieli odesłać i to na dodatek kazali wziąść jej taxi i podpisać, że sama na własną odpowiedzialność jedzie z jednego do drugiego szpitala, oczywiście dzielna dziewucha i powiedziała, żeby się walili, nic nie podpisała i mujsieli ją karetką przewieść...musimy wiedzieć jakie prawa nam przysługują i nie dać się...no i najlepiej mieć przy sobie kogoś trzeźwo myślącego, albo samej być, choć w takim momencie może być ciężko :tak:

A co do brzoskwiń, to w niedzielę na obiedzie imieninowym u Mamci do indyka były podane, a my z siostrą cieżąrówą połowę wielkiej salaterki zjadłyśmy przed podaniem mięska...i zrobiłaś mi teraz smaku na brzoswinie, ale mam banana i chyba zjem z polewą czekoladową :tak:
 
zazdroszcze wszystkim Majowkom, ktore maja ogrodki czy chocby malutkie poletko z trawka a duzo chyba takich, bo ciagle czytalam a to pranko na dworzu susza, a to laweczka a to hustawka. ja na balkonie mam stado srajacych golebi i tylko do parku moge pojsc, ale i to dobre. jest tam stawik i jest milo.

Ja też niestety ogródka jeszcze się nie doczekałam, budowa domu się trochę oddaliła...ale mamy duży taras, nie zwykły balkon ale taras wielkości średniego pokoju, stoi tu ławeczka, dwa krzesełka i stół drewniany, więc jest miło i przyjemnie i choineczki w doniczkach...jedyny ból to budowa niedaleko...ale cóż nie mam co narzekać mieszkanko jest wynajmowane nie nasze, więc nie będę musiała przez resztę życia zaglądać komuś w okna :tak:
 
Czesc Majoweczki!

Marlene - GRATULACJE! Dobrze, ze corcia na 10, a Tobie zycze szybkiego dojscia do siebie po cc!

My juz po sniadanku. U nas tez piekna pogoda, zaraz zalicze spacer i basen. A dzisiaj idziemy na usg poogladac dzidzie, ale to dopiero o 18.30, wiec pewnie sie troszke postresuje do tego czasu...

Milego dnia!​
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry