Dotkass
Mama Ami i Kwietniówka'13 Moderatorka
Dotkass myslalam ze ciebie juz nie bedzie jak wroce![]()
No widzisz, a ja nadal jestem i chyba nigdzie się nie wybieram, zostaję z Wami
;-). Cieszę się, że z dzizdią wszystko dobrze
:-). U mnie bóle są cały czas, ale przerwy między nimi jak narazie nie skracają się do przerw które miały by mnie wygodnić z domku ;-), skurcze jakby ciut mocniejsze, ale nie na tyle, żebymz bólu zaczęła wariować
, smużki krwi co jakis czas ze śluzem wypływają, ale nie na tyle by niepokoiły, więc po co mam jechać do przepełnionych szpitali
:-), humorek dopisuje...dziewczyny te co obstawiły dziś u mnie...przpraszam, że zawiodłam...te co obstawiły, że albo dziś, albo jutro jeszcze mają szanse na "wygranie", ale pewnie nie wielką 

a przecież mieszkam w małym miasteczku. No i wszystkie z brzuszkami takimi na 9 miesiąc wyglądającymi. No i może być problem z przepełnieniem w szpitalu.
na mnie po prostu nic nie działa, już 1,5 godziny masowałam brodawki, wziełam ciepłą kąpiel, zjadłam ostrą zupkę chińską i poskakałam na piłce i NIC. 
