Łania_W
Majowe mamy'08
Dotkass - nio tak do konca super to nie jest, bo jednak to pierwsze ktg wczoraj wyszlo slabe... wiec dalej sie martwie, ale dobrze, ze dwa kolejne ok no i zobaczymy w niedziele... Co do tych tlumow to powiem Ci, ze sama sie przestraszylam... Tylko zauwazylam, ze to falami idzie - w jednym dniu pustki na porodowce i izbie przyjec, a w innym... porazka. Obys trafila na ten luzny moment. W zeszly weekend na samej inflanckiej bylo 55 porodow! Nie mieli gdzie klasc babek po porodach, to lezaly na lozkach na korytarzach..





i nie wiem czy dziś się wybiorę...zobaczymy...pewnie nic się nie nasili, więc posiedzę w domu do nie wiem kiedy...co prawda co jakiś czas mam ten śluz z krwią, potem jej nie ma, potem znów, więc powiem szczerze, że nie wiem czy powinnam jechać czy dać sobie spokój i czekać aż skurcze się nasilą