kwiateczek
majowa mama `08
Witam sie i ja:-)
Ha-nn-ah dobrze ze nie masz kaca:-)ja pamietam ze wypilam dwa piwka a na drugi dzien to byl koszmar
czulam sie jak bym wypila conajmniej skrzynke i wypalila wagon fajek(chociaz juz nie pale)
A mleczko nie powinno ci sie zbierac.Ja musialam zrerzygnowac z kwiecie cyca
maly mial takie kolki ze nie chcial jesc
nie wiedzialam czy jest najedzony czy nie.trwaly caly dzien
krzyki calodniowe to koszmar.przestalam karmic a moje piersi tak bolaly ze nie wiem czy to nie bylo gorsze od porodu.niestety tu nie daja zaszczyku na zanik mleka czy cos innego
paracetamol i przeczekac.myslalam ze umre
nie pomyslalm zeby wejsc na to forum chyba z braku czasu

Marlene a gdzie ty mieszkasz??:-)
Dziubek ja mam taka ksiazke o ciazy,narodzinach,karmieniu,dzieciach itp.tam pisza ze szklaneczka piwka lub lampka wina (raz na kilka dni)jest jak najbardziej wskazana na produkcje mleka itd
za moja kolezanka tak chodzilo piwko ale sie bala.pokazalam jej ten wpis i az skoczyla do gory

troszke mozesz sie napic jesli masz taka ochote


Kathy ja to jestem zmarzluch.zakladam skarpetki jak sie robi juz zimno i zdejmuje latem

pizama z dlugimrekawem i w ogole.:-)moj chlopak to spi tylko w majtkach ale ostatno chyba mu zimno bo zaklada koszulke

COSMOLADY oby dzieciaczki szybko wyzdrowialy,bidulki
jesien to zawsze najgorsza poru.szybko sie lapie choroby

Ha-nn-ah dobrze ze nie masz kaca:-)ja pamietam ze wypilam dwa piwka a na drugi dzien to byl koszmar
czulam sie jak bym wypila conajmniej skrzynke i wypalila wagon fajek(chociaz juz nie pale)
A mleczko nie powinno ci sie zbierac.Ja musialam zrerzygnowac z kwiecie cyca
maly mial takie kolki ze nie chcial jesc
nie wiedzialam czy jest najedzony czy nie.trwaly caly dzien
krzyki calodniowe to koszmar.przestalam karmic a moje piersi tak bolaly ze nie wiem czy to nie bylo gorsze od porodu.niestety tu nie daja zaszczyku na zanik mleka czy cos innego
paracetamol i przeczekac.myslalam ze umre
nie pomyslalm zeby wejsc na to forum chyba z braku czasu

Marlene a gdzie ty mieszkasz??:-)
Dziubek ja mam taka ksiazke o ciazy,narodzinach,karmieniu,dzieciach itp.tam pisza ze szklaneczka piwka lub lampka wina (raz na kilka dni)jest jak najbardziej wskazana na produkcje mleka itd

za moja kolezanka tak chodzilo piwko ale sie bala.pokazalam jej ten wpis i az skoczyla do gory

troszke mozesz sie napic jesli masz taka ochote


Kathy ja to jestem zmarzluch.zakladam skarpetki jak sie robi juz zimno i zdejmuje latem


pizama z dlugimrekawem i w ogole.:-)moj chlopak to spi tylko w majtkach ale ostatno chyba mu zimno bo zaklada koszulke

COSMOLADY oby dzieciaczki szybko wyzdrowialy,bidulki
jesien to zawsze najgorsza poru.szybko sie lapie choroby

ostatnio sie scielismy i niestety musialam troche ustapic bo nie chcialam zeby dziecko bylo swiadkiem koilejnej wymiany zdan,a ja to jeszcze mam w naturze krzyczenie wiec wogole.Ja zabronilam wlaczyc na dvd bajki wieczorem bo Vanesska byla nie grzeczna a tatus poszedl i jej wlaczyl
wiec odpuscilam i sie zemscilam inaczej ;-) juz teraz tylko czeka na moja zgode czy na cos pozwole dziecku