reklama

Majóweczki 2008

a tak po za tym ogladalyscie wczoraj na tvp1 film o 20.20 16latka i dziecko?? Plakalam jak glupia az maz nie mogl uwierzyc ze tak sie rozkleilam.. ale nie wyobrazam sobie jak mozna oddac swoje dziecko nawet wlasnej cioci gdzie mialabym z dzieckiem kontakt ale to tak dla wtajemniczonych kto ogladal film...:dry::dry:

wiecie co jestem z siebie dumna napisalam juz wstep i pierwszy rozdzial pracy liscencjackiej a nie moglam sie wogole zebrac ale jak juz to zrobilam to nie oglam se oderwac:))
 
reklama
a co do mleka w cycach to ja nie karmie juz od wrzesnia czyli jak Adas skonczyl 4 miesiace a nadal mam mlekoo w cycach...:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: i nie wiem co z tym zrobic bo prawdopodobnie przedluza mi sie o pieszczeoty i zabawy z mezem tyle tylko ze nie lecio duzo ale jak wyciskam to plynie :confused::confused::confused:


To posłuchaj tego:
Ja małego odstawiłam tzn sam sie odstwił od piersi -mnie cały dzień nie było a on nauczył sie z butli i cyca juz nie chciał:no:A moje mleko utrzymywało sie ponad 2 lata!!!!Oczywiscie po lekkim nacisnięciu na piers i pewno niedobre juz było Ale kolor biały jak mleko ,może jakieś hormony jeszce miałam po ciązy itd.No i dopiero postanowiłam iśc do lekarza i przepisał mi na zanik jakies tabletki :tak:
 
wiecie co jestem z siebie dumna napisalam juz wstep i pierwszy rozdzial pracy liscencjackiej a nie moglam sie wogole zebrac ale jak juz to zrobilam to nie oglam se oderwac:))
Pisz póki masz wennę. Mi najtrudniej było napisać koniec. Miałam 1/2 strony i się zacięłam na 2 miesiące :nerd: za to brona to bajka :-)
Kiedyś oglądałam film oparty na faktach. Kobieta oddała dziecko do adopcji i po 2 latach się rozmyśliła. Zaczęła się procesować z ludźmi, którzy adoptowali jej syna. Ponieważ ojciec dziecka nie podpisał zgody na adopcję, mógł się ubiegać o jej cofnięcie i tak w końcu zrobili. Sąd oddał dziecko rodzicom biologicznym... Ja tego nie rozumiem. Jak można dziecko 2-3letnie odebrać ludziom, których ono uważa za rodziców i oddać "obcym" i jeszcze mówić, że to ze względu na dobro dziecka:wściekła/y:

kwiateczek przekonałam teściową do krzesełka :-)
 
KINNA chyba wiem o jaki film Ci chodzi to byl chlopczyk czarny a oni biali
no nieciekawie sie skonczyl :wściekła/y:

Kamilka ja tez jeszcze mam troche musze sie wybrac do lekarza moja tesciowa tez mowila ze moze nawet dwa lata byc ;-)
Co do filmu jak patrze na dzieci glodne i brudne to jestem za adopcja poza tyn Wiekszosc ludzi bardzo chce dziecka bo to sa wymarzone upragnione wyczekane a jesli 16 latka nie ma pracy ani szkoly i jest sama i nie ma szans na utrzymanie dziecka to szkoda jej i dziecka ja wiem ze duzo mam mlodych jest silnych,daja rade i szacun dla nich ale nie ktore nie daja rady i adoopcja jest dobrym rozwiazaniem mowisz ze bys nie oddala ja tez nie bo to jest nasz wymarzony synus ale jak to mowia punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ;-)

moj maly raczkuje pelza ale sie przemieszczazzv ide o ni e spi i mi pomaga pisac vx
 
Kathy, chyba już Ci się niestety rozwinęło dość porządnie :-(

A ja własnie okazałam się niedobrą matką, bo w domu była jatka - Maks próbuje wszystkimi rządzić (szczególnie jak jest opiekunka, bo jak jej nie ma to całkiem inne dziecko) poprzez darcie jadaczki, pisk i wydawanie wszystkim rozkazów. CAŁY CZAS przychodzi do mnie, "mama musi" wszystko z nim robić, kurczę skupić się nei można na pracy, nic zrobić nie można, i codziennie przed wyjściem na spacer jest scena, bo on się drze jak wściekły, że JA mam go ubierać, JA mam wszystko robić. Wkurza mnie takie rządzenie, darcie paszczy i normalnie dałam mu dziś klapa. W ogóle to chciałam go zostawić gołego w domu i wysłać wobec tego nianię z samym Mikołajem, ale jak zobaczyłam jak Maks próbuje sam założyć rajstopki, no to nie mogłam tego nie docenic i go ubrałam. I tym oto sposobem Maks znów wygrał - darł się, darł, darł, bił nianię, i w końcu mamusia i tak ubrała.
Cholera jasna, mam chęć pójść do pracy poza domem - gdziekolwiek - byle mieć święty spokój tak jak tatuś, który przyjeżdża gdy dzieci są juz wykąpane wieczorem (albo w ogóle gdzieś wojażuje) i całe to darcie się, wycie, szantaże, go omijają.
 
CZEŚĆ DZIEWCZYNKI

Michasiatko moje takie niespokojne cały się slini, zaglądałam do buziaka, ale nie ma zadnych oznak nowych zębów...

a tak po za tym ogladalyscie wczoraj na tvp1 film o 20.20 16latka i dziecko?? Plakalam jak glupia az maz nie mogl uwierzyc ze tak sie rozkleilam.. ale nie wyobrazam sobie jak mozna oddac swoje dziecko nawet wlasnej cioci gdzie mialabym z dzieckiem kontakt ale to tak dla wtajemniczonych kto ogladal film...:dry::dry:

to wyobraźcie sobie, że ja mam kumpelę, która rodziła 2 miesiace przed urodzeniem mojej Mai syna (październik 2oo6) miała wtedy 17 lat więc jej matka była rodziną zastępcza, oczywiście ojciec dziecka ją zostawił jak była bodajze w 7 miesiącu ciązy bo stwierdzioł, ze ona sie puszczała i że nie jest pewien, że to jego dziecko... do jej 18 matka była rodziną zastępczą a później ona... całej rodzinie powiedzieli, ze to dziecko matki... Matke ma rąbniętą i w sumie ta Kaśka nie mogła o niczym decydować bo matka straszyła ją, że ich wywali z domu, że nie będzie z małym zostawać ja ta ma iśc do szkoły itepe
W końcu w sierpniu tego roku matka kazała wynosić się tej kumpeli z domu, ale mały miał zostać z nią... I nawet utrudniała jej kontakty z synem... Kaśka dostała pracę poznała faceta, zabrali małego, ale że jej gach nie przepadał za małym bo i czas mu trzeba poświęcić i kase wydać to kazał jej się dzieciaka pozbyć... a że łaskawie tatuś kiedyś tam przyznał się do małego i dziecko nosiło jego nazwisko tak niespełna 2 tyg temu dziecko trafiło do biologicznego ojca mimo że nigdy go wczesniej nei widziało... To dopiero tragedia dla tego dzieciaczka. Moja kumpela nic sobie z tego nie robi, tak jakby jej to nie dotyczyło :baffled: a matka jej jest Pedagogiem w głowie się nie mieści... Ale patologia :baffled::baffled::baffled:


wiecie co jestem z siebie dumna napisalam juz wstep i pierwszy rozdzial pracy liscencjackiej a nie moglam sie wogole zebrac ale jak juz to zrobilam to nie oglam se oderwac:))

Kamilka wstęp powinnas napisać na sam koniec bo w sumie nigdy nie wiadomo do końca co w tej pracy uwzględnisz. Powodzenia w dalszym pisaniu :-)
 
No dostałam swietna wiadomość!!!!!!:-):-):-)Własnie kuzynka urodziła syna dziś o 6 00 :-)3600 wazył i bidna miała cesrake bo mały był owiniety pepowiną.Cała noc sie meczyła i połozna która wynajęła (była przy moim porodzie)kazała lekarzowi aby ciął a ten nie chciał .I takim sposobem cała noc sie meczyła i dopiero rano pocięli:szok:Ale Aga sam tez już prosiła bo siły nie miała:-(:-(:-(
A ona taka chudzieńka ,że jej nawet położna mówiła ,że rady nie da sama :-(
Ale dobrze,że pocięli,bo by mały mógł byc niedotleniony:szok:przecierz mała takich przypadków?
To na tyle ale się ciesze a jej rodzinka całanoc nie spała!!!!!!!
Co za radośc
 
Cosmo ale mi tego dzieciaczka szkoda i takich rodzinnych patologii :no::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:To sie wgłowie nie ieści normalnie!!!!!!!!Szkoda najbardziej dziecka na co takie wyrosnie????:zawstydzona/y::-(:-(:-(:-(Jak matki nie ma a ojca nawet nie zna?!!!
Co za koleżankę masz sorryyyyyyy:zawstydzona/y:
 
reklama
Olu - na pewno Maks wyrośnie z tego. Teraz chce zwrócic Twoja uwagę bo bądź co ądź nie masz tyle czasu dla niego co kiedyś. Myślę że jak Mikołajek już będzie starszy to Maksio będzie z nim się łądnie bawił i nie będzie taki rządny Twojej obecności:tak:


Cosmolady- co za tragedia. Przerzucają tymm dzieckiem z rąk do rąk. Ciekawa jestem kiedy dzieciak niespodoba się biologicznemu ojcu:wściekła/y: Nóz w kieszeni się otwiera jak się o czymś takim słyszy.

Kathy - az mi ciarki przeszły jak napisałaś o narodzinach dziecka. Chyba teraz zawsze będę tak reagować na takie widomości:tak::-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry