reklama

Majóweczki 2008

Witam,

Moje dwa mopsy śpią. A ja mam chwilkę relaxu przy kawce. Ja oglądałam ten program o wędlinach. Fuj,fuj fuj. Dla małej na kanapkibęde piekła mięsko albo wędzone od tescia lub moich rodziców będę brać. No oczywiście pewnie czasami cos kupię ale w sklepie w którym jest duzy ruch i wędlina non stop schodzi. Mam taki niedaleko siebie i tam tylko kupuje. Raz kupiłam wedlinę w stokrotce to na drugi dzień śmierdziała :wściekła/y::szok:i wylądowała w koszu. Już więcej w tam nie kupię nic z mięsa.

Ha-NN-aH - slicznie wyszedł pokoik. Ten kwiatuszek jest przecudowny:tak:

A moja mała sprciara pełza do tyłu tak jak pisałam ale jak czegoś bardzo chce to ładnie do przodu idzie. Wczoraj smigała do przodu za pilotem, a potem za centymetrem:tak:Zwykłezabawki ja już nudzą. Zastanwiam się co dzieci widzą w tych pilotach:confused:

Spóxnione życzenia dla Adasia:tak:
 
reklama
U nas ulubiona zabawka to zyrafka z karuzeli ktora jest przy lozeczku:tak:juz sie ledwo przyczepia bo ciagle jest zrywana:-D:-D a poza tym t wszystko co na drodze:-D:-D:-D
A my w koncu sami:-) od wczoraj od rana mamy gosci:dry:jedni wchodzili drudzy wychodzili,nie spodziewalam sie tylu.Moj brat i reszta plus 4 osoby)wlasnie pojechaly:-) taka nie spodziewana wizyta nocna:baffled:caly czas na nogach jestem taka zmeczona a spalam jeszcze 4 godz bo reszta troche balowala a o 24ej poszli na disco:-)ja zostalam z bratowa ktora zalila mi sie do 2 giej w nocy:no:pozniejh kilka razy wstawalam bo maly i ogolnie o 8 maly sie obudzil:dry:
Uciekam sie wykapac i spac,uff marze o tym...:slodkich snow:-)
 
Hej

Hannah super te kwiatki naprawdę ladnie, bedziecie mieli teraz jeden pokoik więcej

Adaś też ciągle tylko pilot w ogóle ostatnio ciągle marudzenie, nic nie można zrobić, ciągle trzeba być z nim, już dziś nerwowo wysiadalam.

wiecie zadalam pyt na wątku o wózkach proszę odpowiedzcie za bardzo nie wiem co robic, dzięki z góry

najlepsze (spóźnione) życzenia na Adasia z okazji 7 mies
 
Witam z rana, jak zwykle o tej porze w pracy...u nas dziś szaro, buro i jeszcze wiatr taki zimny wieje brrrrrrr..chcę już wiosnę...:tak:
ha-ann-ah szkoda, że mieszkasz tak daleko , bo miałabyś więcej zamówień na malowanie pokoi:tak::tak::tak: nie dość, że świetne pomysły, to jeszcze fachowe wykonanie....
jeśli chodzi o pocztę i listonoszy, to nie miałam z nimi żadnych problemów, gorzej jeśli chodzi o kurierów GLS - Ci to potrafią nerwa ruszyć....któregoś razu kupiliśmy coś na allegro i pech chciał, że przesyłka była właśnie kurierem...ja do tamtego momentu myślałam, że jak sie pisze nr telefonu na przesyłce to właśnie po to, żeby skontaktować się z adresatom, na wypadek jakby nie było nikogo w domu, ale okazało się że źle myślałam - ja naiwna...bo gość nie dość, że nie zadzwonił, to nawet nie wszedł na II piętro, żeby sprawdzić czy może ktoś jednak jest w domu, tylko od razu w skrzynce zostawił awizo i jak ja sie do niego dodzwoniłam, to łaskawie poinformował , że teraz to sobie paczkę mogę w Lublinie odebrać :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: i paczka tak sobie jeździła 2 dni...
a my w sobotę wędziliśmy kiełbaskę własnej roboty - pierwszy raz mój R robił i wszyscy, którzy próbowali byli zachwyceni...dzisiaj pora na szyneczki :-):-):-)
 
My też wqędzić będziemy ale w nastepnym tygodniu. Ja w sobote okna pomyłam a dzisiaj postaram się firanki poprasowac. Nielubię tego no ale takie gołe okna to mnie dobijają. Trzeba się pomęczyć troszkę:tak:
 
reklama
Witam po dwudniowej przerwie:-)
SPÓŹNIONE ŻYCZENIA MIKOŁAJKOWE ORAZ BUZIAKI DLA ADASIA:-):-):-)
Ja mimo branego antybiotyku jakoś dalej czuję sie tak samo (juz 4 dzień biorę)
Dalej nos zawalony,ból głowy i kaszel niesamowity...
Dziś z mała musżę na kontrolę ,bo wczoraj skończyła antybiotyk .ale ja nie bardzo u niej poprawę widzę:no:czasem jeszce kicha i jakoś tak nosem ciąga -ale kataru nie widać:no::no::no:raczej tak charczy jej w nosku no nie wiem jak napisać:confused:
Pozatym siedzimy ciągle w domu i nie wychodzimy,ja nie mam siły schodzić z wózkiem bo mnie gorzej rozłożyło i małej tez bardzo kazała wychodzić .
Zobaczymy co bedzie po dzisiejszej wizycie.
No i z powodu mego złego samopoczucia też nie pisałam bo nie miałam siły:-(:-(:-(

I coś mi sie tak wydaje,że Amelka lu Dotkass chora bo nie pisze z nami jakiś czas już......:no::no::no::szok:
Albo czasu nie ma.......:confused:



U nas tez pilot jest nr 1. Ulubiona zabawka..Interesuje ja tez bardzo telefon kom.

No to waidomo co dzieciom kupić w prezencie pilota lub telefon zabawkowy hehe:-D:tak::tak::tak:Najlepsza zabawka:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry