szopek
Mama Kniazia Burubara
Ja znów na posterunku. Młody miauczał jak kotek całą noc, ale przez sen. O 4 zrobił koncert, ale dał radę ogólnie.
Daję mu ten truskawkowy nurofen, kiedyś miał po nim wysypkę na całym ciele teraz tylko kaszkę na twarzy. Pewnie katuję swoje dziecko, dziś pójdę i kupie coś innego .Pomarańczowego to nie, nie wprowadzam mu jeszcze cytrusów nawet jeśli tylko w aromacie(a może zwłaszcza) .
U nas od polowy soboty nawala śnieg, spaceru niet, bo to taki od razu , ze zawieje i ( lub) zamiecie ( nie wiem nie rozróżniam).
Idę
Daję mu ten truskawkowy nurofen, kiedyś miał po nim wysypkę na całym ciele teraz tylko kaszkę na twarzy. Pewnie katuję swoje dziecko, dziś pójdę i kupie coś innego .Pomarańczowego to nie, nie wprowadzam mu jeszcze cytrusów nawet jeśli tylko w aromacie(a może zwłaszcza) .
U nas od polowy soboty nawala śnieg, spaceru niet, bo to taki od razu , ze zawieje i ( lub) zamiecie ( nie wiem nie rozróżniam).
Idę
Ostatnia edycja:



a tak bym juz musiala go brac rano wstal o 6 a maz go wziol do nas jak zadzwonil budzik o 6:30 bo on sobie gadal itd a tak zawsze awantura jak wstawal bo nas zoabczyl i dawaj a tak ... juz mysle nad jego pokoikiem 
