Jestem, jestem.
Pomóżcie mi bo zwariuję.
Zęby idą i jak się przyjrzałam to 3szt a nie 2 ( czyli 2, 3, 4 z lewej z prawej nic, choć to tam po prawej właśnie pcha łapki i tam dźamla smoka ). Nurofen nie działa, zresztą już mu dałam dziś dopuszczalną dawkę.
Koncert od 4 nad ranem, cały dzień męczarnia jakoś tak jęczy dziwnie, spać nie może. A miało być tak pięknie - pierwsze dwa to myk-myk wyszły i bez bólu i męki.
Dziś to latać po nocnych dyżurach aptecznych już nie będę. Mam jakiś żel ale jego to o d**e wytłuc. Aenye wspominała o innym zelu ale czy wasze dzieci tych zelów po prostu nie zlizują? Miko tak robi wiec nie weim czy jest sens kupować.