Ola K.
Majowe mamy'08
Cześć kochane, wpadłam tylko na moment i zaraz wracam do swojej pracy.
Najserdeczniejsze życzenia dla małych jubilatów!!!!!!
Dziubek, bardzo mi przykro słyszeć o tym, co Was spotkało. Jednak to nie jest tak, że ktokolwiek przyjedzie do Warszawy z obcą rejestracją, to mu samochód zniszczą - to trochę niesprawiedliwe twierdzenie z Twojej strony, oczywiście rozumiem, że jesteś rozgoryczona, bo to kompletne chamstwo co Wam zrobili - ale my przez kilka lat jeździliśmy po Warszawie autami z rejestracjami spoza Wawy (mąż miał samochody służbowe na numerach z Bydgoszczy, Poznania, Łodzi) i nigdy nic się nie stało. Jak dla mnie po prostu trafiliście na jakiegoś chama i mieliście pecha, ale to wcale nie znaczy, że Warszawa to samo zło najgorsze w Polsce i trzeba omijać z daleka.
Natomiast tu gdzie teraz mieszkam, samochód na rejestracji zaczynającej się od litery "W", a jeszcze nie daj Boże dobry samochód, wzbudza w kierowcach niechęć i takie postępowanie na złość "a własnie, że Cię nie wpuszczę, a właśnie, że nie dam Ci tu zaparkować" itd. itp. Dla mnie jest to dość zabawne...
Najserdeczniejsze życzenia dla małych jubilatów!!!!!!
Dziubek, bardzo mi przykro słyszeć o tym, co Was spotkało. Jednak to nie jest tak, że ktokolwiek przyjedzie do Warszawy z obcą rejestracją, to mu samochód zniszczą - to trochę niesprawiedliwe twierdzenie z Twojej strony, oczywiście rozumiem, że jesteś rozgoryczona, bo to kompletne chamstwo co Wam zrobili - ale my przez kilka lat jeździliśmy po Warszawie autami z rejestracjami spoza Wawy (mąż miał samochody służbowe na numerach z Bydgoszczy, Poznania, Łodzi) i nigdy nic się nie stało. Jak dla mnie po prostu trafiliście na jakiegoś chama i mieliście pecha, ale to wcale nie znaczy, że Warszawa to samo zło najgorsze w Polsce i trzeba omijać z daleka.
Natomiast tu gdzie teraz mieszkam, samochód na rejestracji zaczynającej się od litery "W", a jeszcze nie daj Boże dobry samochód, wzbudza w kierowcach niechęć i takie postępowanie na złość "a własnie, że Cię nie wpuszczę, a właśnie, że nie dam Ci tu zaparkować" itd. itp. Dla mnie jest to dość zabawne...


Pewnie odsypia wczorajszy dzień ale jak juz póżniej nie bedzie spala to mi nie na reke no zobaczymy



. Weekend spędziliśmy bardzo udanie byliśmy na kabarecie paranienormalni i neonówka, z Zosią na wesołym miasteczku:-)