Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
,nie nocnik ani kibelek tylko wyprowadzalam ja normalnie jak pieska zalatwic sie na trawce
Na szczescie mamy swoj ogrodek
i pomyślimy nad innymi zabawami 

, mój R to się za głowę łapie, że już na córkę zaczęłam przenosić 


. Ostatniu na placu zabaw popisywała się przed R (żadko z nami chodzi, bo w pracy jest), jak chciałam ją złapać to się wyginała do tyłu, piszczała, rzucała się na kolana- koszmar normalnie, a potem zerkała czy tatuś patrzy i się śmiała...zaczęłam to zwyczajnie zlewać i po chwili zauważa, że nic tym nie wskura, więc się uspokaja 
Cosmolady moja Vanesska jak zaczela sikac poza pieluche to u nas bylo to wlasnie na trawke,nie nocnik ani kibelek tylko wyprowadzalam ja normalnie jak pieska zalatwic sie na trawce
Na szczescie mamy swoj ogrodek
![]()


, no właśnie to jest jeden z wielu plusów, gdy ma się dom...właśnie ten ogródek, ja raczej nie wyprowadzę Ami przed blok na trawkę 


A moja teściowa przyszła dzisiaj z propozycja,że nam łóżko kupi![]()
, chyba, że to tak jak z moją teściówką, że jak da, to czegoś oczekuje, a na pewno dozgonnej podzięki
i to za nic
biorę ją za rączkę i przytrzymuje mówiąc że tak nie wolno na to ona jeszcze bardziej w płacz
jak tamto łóżko się zużyło?
. Zastanawiam się nad tą tablicą i znikopisem, tylko nie wiem czy nie jest jeszcze za mała na to na pewno plusem jest to że jest to bezpieczne ale z drugiej strony kolorów zero

