Mini55
&&&&&
Kwiateczku Borys też ciągle coś ma w buzi
aż się dziwie ze jeszcze nie miał żadnych aft ... z tym że często robi to nieświadomie i wtedy wystarczy go upomnieć jak się zamierza ....
Ja mam koty i ich żarcie leży na ziemi ...bałam się bardzo jak zaczął raczkować ( a zaczął bardzo wcześnie) ze będzie brał je do buzi i się zakrztusi
ale tylko raz wziął , zobaczył ze nie smaczne i już teraz nie wkłada . 
Za to przekłada je do miski z wodą

aż się dziwie ze jeszcze nie miał żadnych aft ... z tym że często robi to nieświadomie i wtedy wystarczy go upomnieć jak się zamierza ....Ja mam koty i ich żarcie leży na ziemi ...bałam się bardzo jak zaczął raczkować ( a zaczął bardzo wcześnie) ze będzie brał je do buzi i się zakrztusi
ale tylko raz wziął , zobaczył ze nie smaczne i już teraz nie wkłada . 
Za to przekłada je do miski z wodą

jemy teraz z dziewczynkami i slonce tez juz zaszlo i nie wiem czy wysjc czy nie,zeby nas deszcz nie zlapal.Potrzebuje isc do sklepu po salate,pomidory,ogorki do kanapeczek....
tak jak i psia konserwa
więc trzeba pilnować Majkę jak zbliża się do psich misek no bo i w misce z woda można umyc rączki albo rozchlapać po podłodze i myć podłogę



Jak robiłam kaszę to niemal histeria, więc myślałam, że z głodu umiera, ale zjadła trochę i koniec 